Jak się uczyć, skupić i odpocząć zgodnie z tym, jak działa mózg

Marcin P. StopaHead of NeuroResearch @ Neuroinsight Lab

· 23 min czytania

Sposób, w jaki nauczono nas się uczyć, robi prawie wszystko, żebyśmy zapamiętali jak najmniej.

Podkreślasz w podręczniku kolejne zdania, aż okazuje się, że podkreślona jest cała strona, bo wszystko wydaje się ważne. Uczysz się w ostatniej chwili, a przed egzaminem zarywasz noc.

Psycholog Dawid Straszak zaprosił mnie do swojego podcastu Podcast Charyzmatyczny, żeby porozmawiać o tym, jak uczyć się zgodnie z tym, jak działa mózg, jak się skupić i jak naprawdę odpocząć. Odpowiadając na jego pytania, zahaczyłem po drodze o sny, papierosy, TikToka, Coca-Colę i najśmieszniejszy dowcip świata.

Całą rozmowę możesz obejrzeć poniżej, a jeśli wolisz czytać, pod nagraniem zebrałem jej najważniejsze idee.

🎓 Jak uczyć się zgodnie z tym, jak działa mózg?

Neuronauka wciąż bada, jak dokładnie mózg przetwarza, zapamiętuje i utrwala informacje. Wiemy już jednak, że żeby nauka była skuteczna, muszą zadziałać cztery rzeczy. Stanislas Dehaene z Collège de France nazywa je czterema filarami uczenia się.

👀 Filar pierwszy: uwaga

Pierwszym krokiem jest zawsze skierowanie uwagi na to, czego chcesz się nauczyć. To, co przykuwa uwagę, trafia do głowy i ma szansę zostać zapisane. Dlatego iPhone z włączonymi powiadomieniami nie powinien leżeć obok podręcznika... chyba że uczysz się powiadomień na pamięć.

Pewnie zdarzyło Ci się przeczytać całą stronę książki i nie wiedzieć, co na niej było, bo na chwilę myśli uciekły gdzie indziej. Jeśli tak wygląda nauka, trzeba przeczytać tekst dziesięć razy, a szansa, że coś zostanie w pamięci, i tak jest niewielka.

Z Atlasu mózgu · Uwaga

Gdzie jesteś, gdy myślami jesteś gdzie indziej?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

⏱️ Jak długo naprawdę potrafisz się skupić?

Krócej, niż zakłada plan zajęć. Uwagi nie da się utrzymać na jednym poziomie przez 45 minut ani przez półtorej godziny, choć tak wyglądają wykłady na studiach.

Pokazały to już ponad 75 lat temu słynne testy zegara. Norman Mackworth badał dla brytyjskiego lotnictwa, jak długo obserwatorzy radarów zachowują czujność. Badani przez dwie godziny wpatrywali się we wskazówkę, która co sekundę wykonywała mały skok, a od czasu do czasu podwójny. Mieli wyłapać każdy podwójny przeskok.

Najlepiej szło im na samym początku. Już po pierwszych 30 minutach przeoczali wyraźnie więcej sygnałów, a w kolejnych półgodzinach wyniki pogarszały się już wolniej.

Z Atlasu mózgu · Uwaga

Przesuń pobudzenie

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

Jeśli zadanie jest monotonne i nużące, uwaga trzyma się dobrze tylko przez pierwsze minuty, a potem zaczyna wyraźnie spadać. Gdy robisz coś, co Cię pasjonuje, wszystko wygląda inaczej. Potrafisz nie zauważyć, co dzieje się dookoła, i nagle orientujesz się, że minęło sześć godzin.

🤔 Jak zamienić nudę w ciekawość?

Jest jeden prosty trik, który potrafi zamienić pierwszą sytuację w drugą. Trzeba sprawić, żeby to, co nudne, stało się ciekawe.

Ciekawość to stan, w którym mózg domaga się odpowiedzi. Poznajesz początek historii i od razu chcesz wiedzieć, co dalej. George Loewenstein z Carnegie Mellon opisał ją jako reakcję na lukę informacyjną, czyli różnicę między tym, co wiesz, a tym, co chcesz wiedzieć. Zespół z Caltech pokazał później w fMRI, że ciekawość pobudza układ nagrody, a zaskakujące odpowiedzi na pytania, które mocno ciekawiły badanych, zostawały w pamięci jeszcze po tygodniu, dwóch.

Matthias Gruber i Charan Ranganath sprawdzili w fMRI, co ciekawość robi z pamięcią. Badani lepiej pamiętali odpowiedzi na pytania, które ich zaciekawiły, i to zarówno od razu, jak i następnego dnia.

I tu robi się najciekawiej! Lepiej pamiętali także zupełnie niezwiązane z pytaniami twarze, które oglądali w chwilach dużej ciekawości. Mózg w stanie ciekawości mocniej aktywował śródmózgowie i jądro półleżące, związane z układem nagrody, a im silniej śródmózgowie współpracowało z hipokampem, tym lepiej dana osoba pamiętała te twarze.

Dlaczego jedne pytania nas wciągają, a inne nudzą, przeczytasz w artykule Krzywa ciekawości, czyli dlaczego nas to nie interesuje...

🔮 Filar drugi: aktywne zaangażowanie

Nie chodzi o to, żeby przy nauce robić pajacyki. Chyba że potem przy przypominaniu sobie też będziesz je robić... wtedy może pojawi się jakiś efekt.

Chodzi o zaangażowanie umysłowe. Mózg cały czas tworzy hipotezy o tym, co zaraz się wydarzy. Stoisz na czerwonym świetle i wiesz, że za chwilę zapali się zielone, a im dłużej czekasz, tym bardziej mózg jest przekonany, że to już. Gorzej, jeśli światła są zepsute i czekasz od pół godziny.

Pomyłka może narazić nas na zagrożenie, więc dla mózgu trafne przewidywanie to kwestia przetrwania. W nauce można to wykorzystać.

Gdy zadajesz sobie pytania, zastanawiasz się, co będzie dalej, i stawiasz przed sobą wyzwania, budujesz lukę między tym, co wiesz, a tym, czego możesz się dowiedzieć. Ważne, żeby dojście do odpowiedzi nie było zbyt trudne. Wtedy mózg cały czas o tym myśli, cały czas się dostraja... i właśnie w ten sposób się uczy.

🎬 Czego o nauce może nauczyć „Moda na sukces”?

Świetnie wykorzystują to seriale. Odcinek kończy się cliffhangerem, bohater czegoś się dowiaduje, a Ty nie wiesz czego i czekasz.

Tak samo można uczyć się historii. Czytając o bitwie pod Grunwaldem, nie sprawdzaj od razu, kto wygrał. Im dłużej się nad tym zastanawiasz, tym większa szansa, że zapamiętasz.

Z Atlasu mózgu · Dopamina

Kiedy mózg uwalnia najwięcej dopaminy?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🏋️ Czy to, co trudniej zdobyć, zostaje na dłużej?

Mózg przetwarza mnóstwo informacji i musi wybrać, które są istotne. Nie wiemy dokładnie, na jakiej podstawie to robi, ale jedną wskazówkę znamy. Jeśli informacja była trudniej dostępna, mózg uznaje, że skoro tyle wysiłku w nią włożyliśmy, to pewnie jest cenna.

Badania nad pamięcią od lat pokazują, że wysiłek włożony w dotarcie do informacji pomaga ją zapamiętać. Norman Slamecka i Peter Graf opisali efekt generowania. Słowo, które trzeba samodzielnie wygenerować z podpowiedzi, zapamiętujemy lepiej niż to samo słowo przeczytane. Henry Roediger i Jeffrey Karpicke pokazali z kolei, że próba przypomnienia sobie materiału utrwala go na dłużej niż jego ponowne czytanie.

Dawid zapytał, czy na tej samej zasadzie warto przerwać pisanie tekstu tuż przed końcem rozdziału, żeby następnego dnia łatwiej do niego wrócić. Z punktu widzenia mechanizmu to rozwiązanie ma sens, bo z otwartą luką łatwiej wejść w zadanie. Część osób będzie jednak przez to sfrustrowana, nie zaśnie i nie odpocznie, bo coś zostało niedokończone. Tu nie ma złotej reguły, która zadziała u każdego. Trzeba obserwować, jak reagujesz.

😨 Dlaczego trauma zostaje na całe życie?

Mózg zapamiętuje też bez wysiłku to, co mocno emocjonalne, czasem nawet wbrew nam. Trauma to jedno wydarzenie, które potrafi odcisnąć piętno na całym życiu. James McGaugh opisał, jak ciało migdałowate wzmacnia utrwalanie wspomnień z sytuacji, które silnie nas poruszyły. Mózg zapamiętuje je, żebyśmy w przyszłości uniknęli podobnych doświadczeń.

Mózg jest naszym protektorem, który ma zapewnić nam przetrwanie, czasem kosztem naszego samopoczucia. Emocje są dla niego narzędziem do sterowania zachowaniem. Boimy się nie dlatego, że mózg uznał, że fajnie byłoby nas wystraszyć, tylko po to, żebyśmy czegoś uniknęli.

🗣️ Skąd wiesz, że to nie to słowo?

Dawid zauważył, że opowiadam o mózgu, jakby był niezależną częścią człowieka. Tymczasem to my jesteśmy mózgiem, a świadomie mamy dostęp tylko do wierzchołka góry lodowej. Dlatego intuicja coś podpowiada, a my nie wiemy dlaczego.

Najlepszym przykładem jest słowo na końcu języka. Szukasz go i wiesz, że to, które właśnie przyszło Ci do głowy, nie jest tym właściwym. Żeby to wiedzieć, musisz mieć z czym porównać. Mózg ma więc to słowo pod ręką, tylko świadomie nie masz do niego dostępu.

Roger Brown i David McNeill z Harvardu wywoływali ten stan u studentów, czytając im definicje rzadkich słów. Osoby, które miały słowo na końcu języka, często trafnie podawały jego pierwszą literę i liczbę sylab, choć samego słowa nie potrafiły przywołać. Więcej o tym zjawisku przeczytasz w artykule Masz czasem słowo na końcu języka, ale nie możesz go sobie przypomnieć?

To ograniczenie jest dla nas zbawienne. Gdybyśmy musieli świadomie śledzić bicie serca, tempo oddechu, każdy ucisk i dotyk ubrania, nie udźwignęlibyśmy tego. Mózg chroni nas przed szumem i podsuwa świadomości to, co z jego perspektywy może być ważne.

Z Atlasu mózgu · Uwaga

Ile bitów na sekundę

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🍫 Dlaczego mózg tak chętnie sięga po czekoladę?

Bo to, co ważne z perspektywy mózgu, wcale nie musi być ważne z naszej.

Wiemy, że dużo cukru nam nie służy, ale dla mózgu szybki dostęp do energii jest bardzo atrakcyjny. My jesteśmy przekonani, że dożyjemy siedemdziesiątki. Mózg tego nie wie i skupia się na tym, żebyśmy dotrwali do wieczora. Świadomie mówisz „nie zjem tej czekolady”, a mózg pcha Cię w drugą stronę.

Z Atlasu mózgu · Dopamina

Skąd się wziął „hormon szczęścia”?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

Dlatego nałogi są tak dużym problemem. Dają bardzo szybką wygraną. Nikotyna łączy się w mózgu z receptorami acetylocholiny, nazywanymi właśnie nikotynowymi, i powoduje wyrzut dopaminy. Mózg nagradza nas za coś, co wydaje się w tej chwili dobre dla organizmu.

Z Atlasu mózgu · Dopamina

Jak chcenie zamienia się w przymus?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🚬 Czy papieros naprawdę odpręża?

Do tego dochodzi drugi mechanizm. Palacz odczuwa ulgę, bo zapalenie papierosa zdejmuje napięcie wywołane samym nałogiem. To trochę tak, jakbyśmy nosili kamień w bucie i wyjmowali go raz na jakiś czas, żeby poczuć się lepiej.

Andy Parrott zebrał badania, które pokazują to wprost. Palacze odczuwają nieco wyższy stres niż osoby niepalące, a po rzuceniu palenia ich stres spada. Pozorne odprężenie po papierosie to tylko powrót do normy po napięciu i rozdrażnieniu, które narastają między kolejnymi papierosami.

To nie dotyczy wyłącznie nikotyny i alkoholu. Media społecznościowe też dostarczają bardzo szybkich zwycięstw. Lajki, wyświetlenia, a nawet śmieszne koty sprawiają nam przyjemność. Świadoma część umysłu musi to jakoś regulować, a jest to trudne, bo nie ma dostępu nawet do wszystkich informacji.

✅ Filar trzeci: informacja zwrotna o błędach

Żeby się czegoś nauczyć, musisz wiedzieć, czy robisz to dobrze, czy źle. Jeśli coś codziennie robisz dobrze, mózg nie będzie się tego codziennie uczył, co najwyżej nabierzesz wprawy. Gdy pojawia się błąd, mózg musi zmienić swoje przewidywania i właśnie wtedy zachodzi nauka.

❓ Dlaczego pytanie „dlaczego” przyspiesza naukę?

Sam wynik, czyli informacja, że coś zadziałało albo nie, jest już bardzo cenny. Jest jednak informacja, która pozwala nauczyć się dużo szybciej. To odpowiedź na pytanie, dlaczego coś zadziałało albo nie zadziałało. Wtedy możesz przenieść wniosek z jednej sytuacji na zupełnie inną.

Sprawdzili to Andrew Butler, Namrata Godbole i Elizabeth Marsh z Duke University. Studenci, którzy po teście dostali wyjaśnienie, dlaczego odpowiedź jest poprawna, lepiej radzili sobie potem z nowymi pytaniami wymagającymi zastosowania tej wiedzy, niż ci, którzy poznali tylko poprawną odpowiedź.

😴 Filar czwarty: sen

Pamiętasz, co było dziś na śniadanie? Pewnie tak. A trzy dni temu? Pewnie już nie.

Dopóki nie pójdziesz spać, pamiętasz dzisiejszy dzień całkiem dobrze. W nocy dzieje się coś świetnego. Mózg odtwarza aktywność neuronów z całego dnia w przyspieszonym tempie i wybiera, co utrwalić, a co odrzucić. To, co niepotrzebne, przepada w otchłani niepamięci.

Z Atlasu mózgu · Sen

Jak wygląda jedna noc?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🎞️ Czy w nocy mózg odtwarza Twój dzień?

Matthew Wilson i Bruce McNaughton zapisali u szczurów aktywność komórek miejsca w hipokampie, czyli neuronów, które strzelają, gdy zwierzę jest w określonym punkcie. Komórki, które pracowały razem, gdy szczur poznawał otoczenie, w kolejnym śnie częściej strzelały razem. Kilkanaście lat później zespół McNaughtona pokazał w korze przedczołowej szczurów, że taka nocna powtórka biegnie 6-7 razy szybciej niż w czasie czuwania.

Skąd mózg wie, co zachować? Robert Stickgold z Harvardu i Matthew Walker z Berkeley opisują sen jako selekcję. Mózg nie zachowuje wszystkiego, co zakodował w ciągu dnia, tylko wybiera i włącza nowe informacje do tego, co już wie.

Zwykłe śniadanie, które niczym się nie wyróżniało, nie zostawi śladu. Jeśli jednak zjesz to, co zawsze, a tym razem się zatrujesz, mózg natrafi na błąd przewidywania. Stało się coś, czego nie przewidział, i co było zagrożeniem. Takie śniadanie zapamiętasz... a sen dodatkowo je utrwali.

💭 Po co nam sny?

Czasem coś nam się przyśni. Część badaczy, jak fiński psycholog Antti Revonsuo, uważa, że sny to rodzaj piaskownicy, w której mózg sprawdza różne scenariusze. Żyjemy za krótko, żeby przećwiczyć na jawie wszystkie zagrożenia, więc mózg wykorzystuje sen, żeby przygotować się na to, co może się wydarzyć.

Inna znana teoria, sformułowana przez Allana Hobsona i Roberta McCarleya z Harvardu, mówi, że sny powstają, gdy kora próbuje połączyć w całość przypadkowe wyładowania z pnia mózgu. Czasem wychodzi z tego latanie, a czasem koszmar.

🌀 Co się dzieje, gdy nie śpisz kilka dób?

Bez względu na to, która teoria okaże się trafniejsza, sen jest dużo ważniejszy, niż nam się wydaje. Flavie Waters przejrzała z zespołem badania nad długim czuwaniem u zdrowych ludzi.

👉 Po 24-48 godzinach bez snu pojawiały się zaburzenia postrzegania, niepokój i rozdrażnienie.

👉 Po 48-90 godzinach przychodziły złożone halucynacje.

👉 Trzeciego dnia halucynacje obejmowały wzrok, słuch i dotyk.

Przy jeszcze dłuższym czuwaniu obraz przypominał ostrą psychozę. Wystarczy więc kilka dób bez snu, żeby znaleźć się w stanie przypominającym psychozę... choć nikt niczego nie wziął, tylko nie poszedł spać.

Krótki sen przez kilka nocy też nie jest bezpieczną alternatywą. Zobacz, co działo się z uwagą osób, które spały po 6 godzin przez dwa tygodnie.

Z Atlasu mózgu · Sen

Jak bardzo chciało im się spać

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🧩 Zrozum dlaczego, a nie tylko co

Na studiach mieliśmy przedmiot, który trwał cztery semestry, historię myśli społecznej. Był to przegląd filozofii i socjologii od starożytności do współczesności. Wykładowca nie sprawdzał obecności, więc wiele osób nie chodziło. Ja chodziłem, bo opowiadał niesamowicie ciekawie i pokazywał, skąd się co wzięło i jak jedna szkoła wynikała z drugiej.

Na egzaminie nie chodziło o daty, tylko o zrozumienie, jak filozofia rozwijała się w kolejnych epokach. Zdałem go bez większych problemów. Osoby, które nie chodziły na wykłady i uczyły się samych faktów, miały z nim ogromny problem.

Gdy rozumiesz proces i wiesz, co z czego wynika, aktywujesz w mózgu dużo większą sieć neuronów niż przy suchym fakcie, który z niczym się nie łączy.

Fergus Craik i Robert Lockhart z Uniwersytetu w Toronto opisali zasadę poziomów przetwarzania. To, co przetwarzasz głębiej, czyli przez znaczenie i powiązania, zapamiętujesz trwalej niż to, co tylko powtarzasz.

🎵 Czy procedury w firmie trzeba śpiewać?

Dlatego tak trudno zapamiętać losowe słowa albo długi numer konta, a tak łatwo refren piosenki, który często nawet nie ma sensu. Gdybyśmy spisali wszystkie słowa piosenek, które pamiętamy, powstałaby z tego olbrzymia księga. Gorzej, gdy trzeba nauczyć się nowej procedury w firmie.

Może więc trzeba zacząć śpiewać procedury? To wcale nie takie nierozsądne. Dawid opowiedział o znajomym barmanie, który nie mógł zapamiętać receptur drinków, więc je sobie śpiewał.

Badania nad pamięcią muzyki pokazały, że tekst śpiewany na prostą, powtarzającą się melodię zapamiętujemy lepiej niż ten sam tekst wypowiedziany. Melodia nadaje słowom rytm i strukturę, a nową informację łączymy z czymś, co już znamy. Im większą sieć stworzymy, tym więcej mamy dróg, żeby wrócić do tej informacji.

🧑‍🔬 Kim jest ekspert, gdy o wszystko możesz zapytać czat?

Dawniej ekspert był chodzącą Wikipedią. Dziś nie powiemy już nawet, że jest chodzącym ChatGPT, bo czat potrafi przywołać i wytłumaczyć dowolną informację.

Ekspertem jest dziś osoba, która potrafi z tą wiedzą coś zrobić. Szybko ją przetwarza i znajduje rozwiązania, które nie są najbardziej prawdopodobne ze statystycznego punktu widzenia, a są skuteczniejsze od oczywistych. Czat szuka najbardziej prawdopodobnej odpowiedzi. Człowiek, który latami pracuje w jednej branży, wie, co działa, co nie działa i dlaczego.

Weźmy za przykład lekarza. Pacjent przychodzi z pięcioma, sześcioma objawami, a chorób, które do nich pasują, jest mnóstwo. Każdy z nas jest trochę inaczej zbudowany, więc wysoki wynik jakiegoś wskaźnika u jednej osoby jest powodem do niepokoju, a u innej normą. Lekarz, który rozumie, że podwyższone wyniki wątrobowe nie muszą brać się z wątroby, jest na zupełnie innym poziomie niż ten, który porównuje tabelki.

Nawet jeśli sztuczna inteligencja trafniej przeszuka bazę chorób, lekarz dalej będzie potrzebny. Gdy mierzymy się z czymś trudnym, potrzebujemy drugiej osoby, która wyjaśni i przy której poczujemy się zaopiekowani. Najbardziej empatyczna wiadomość od czatu wciąż będzie odbierana inaczej niż rozmowa z człowiekiem.

📵 Jak zadbać o skupienie?

Dawid słyszy w gabinecie psychologicznym to samo od wielu osób. Trudno mi się skupić, ciągle mam smartfona w ręce, nawet przy serialu sprawdzam Instagrama, niby nic nie robię, a wieczorem jestem zmęczony(-a).

Znów trzeba zacząć od pytania, po co mózgowi uwaga. Potrzebujemy jej, żeby funkcjonować w świecie pełnym informacji. Z perspektywy przetrwania uwaga nie powinna być kierowana tylko w jedno miejsce. Gdy narysujesz sobie krzyżyk i będziesz cały czas na niego patrzeć, w pewnym sensie przestaniesz widzieć resztę świata.

To, że się rozpraszamy i przeszukujemy otoczenie, pozwala sprawdzać, czy jest bezpiecznie, i wyłapywać nowe informacje, choćby powiadomienia ze smartfona.

Skoro przenoszenie uwagi przychodzi nam odruchowo, trzeba ograniczyć sytuacje, w których do tego dochodzi. Zastanów się, kiedy uwaga Ci ucieka, i usuń to, co ją wtedy odciąga.

🔔 Czy telefon rozprasza, nawet gdy go nie dotykasz?

Nie trzeba nawet brać go do ręki. Cary Stothart i jego zespół wykazali, że samo powiadomienie, dźwięk albo wibracja, wyraźnie pogarszało wynik zadania wymagającego uwagi. Badani w ogóle nie dotykali telefonu, a spadek był porównywalny z tym, który widać, gdy ktoś w trakcie zadania rozmawia przez telefon albo pisze wiadomości.

📱 Dwadzieścia minut, których nie pamiętam

Uwaga jest dziś jedną z najcenniejszych walut i wszyscy o nią walczą, w pracy i poza nią.

Imponuje mi, jak TikTok rozwinął algorytm, który przykuwa i utrzymuje uwagę. Sam tworzę na TikToka treści, ale go nie przeglądam. Kiedyś zajrzałem tam dosłownie na pięć sekund i przepadłem na 15-20 minut. Nie pamiętam, co oglądałem, jakieś kotki, jakieś szczeniaczki, ale było przyjemnie i chętnie oglądałbym dalej. Wtedy zdałem sobie sprawę, że właśnie wyparowało dwadzieścia minut mojego życia, i zdecydowałem, że nie będę karmił tego algorytmu swoimi zachowaniami.

🧒 Czy młodym jest dziś łatwiej?

Lubimy mówić, że za naszych czasów było trudniej. Ja myślę, że dzieci i młodzież mają dużo trudniej niż my. Wchodzą w świat tak skomplikowany, że część naszego pokolenia już go do końca nie rozumie, a świat ten walczy o ich uwagę na każdym kroku.

Nie uczymy ich, jak świadomie kierować uwagą ani jak się uczyć. A oni tracą mnóstwo czasu, który mogliby spędzić z rówieśnikami i na budowaniu więzi.

Dawid dorzucił do tego jeszcze jedną myśl. Może dla nich TikTok jest formą socjalizacji, a kto go nie ma, nie należy do grupy? Tak samo było kiedyś z kartami telefonicznymi. Kto ich nie zbierał, był poza klubem.

Z perspektywy dorosłego rozsądnie byłoby zabrać dziecku elektronikę i wytłumaczyć, że ktoś celowo sprawia, że nie może się od niej oderwać. To jednak jedno z najgorszych rozwiązań, bo dziecko zostanie wykluczone z grupy rówieśników. Żadne z tych rozwiązań nie jest dobre, a złoty środek wydaje się w tym przypadku nie istnieć.

Prawie wcale o tym nie rozmawiamy, a problem będzie narastał. Z jednej strony mamy starzejące się społeczeństwo. Według Global Burden of Disease liczba osób z demencją na świecie wzrośnie

z 57,4 miliona w 2019 roku do 152,8 miliona w 2050 roku.

Z drugiej strony dorastają dzieci, których nie przygotowujemy do życia w świecie, który im zostawiamy.

🚴 Dlaczego porzucamy pasje?

Dawid opowiedział, że jego narzeczona, psycholożka dziecięca, coraz rzadziej spotyka młodych ludzi z pasjami.

Każdy z nas miał w dzieciństwie jakieś hobby. Ja uprawiałem freeride i downhill rowerowy, a nawet projektowałem ramy i części do rowerów. Pasję pielęgnujemy dopóty, dopóki kolejny krok nie stanie się zbyt trudny.

A „zbyt trudne” jest bardzo indywidualne. Gdy zaczynasz biegać, przebiegnięcie kilometra w sześć minut jest osiągnięciem, a urwanie dziesięciu sekund daje ogromną motywację. Zawodowy biegacz pracuje miesiącami nad urwaniem sekundy. Z każdym postępem nagroda się oddala, a mózg woli szybkie nagrody.

Z Atlasu mózgu · Dopamina

Dlaczego radość z tego, co zdobywasz, tak szybko mija?

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

🔎 Czy łatwy dostęp do wiedzy pomaga ją zgłębiać?

Dawniej, gdy ktoś dorwał jedną księgę, mógł przez całe życie odkrywać w niej coś nowego. Dziś pierwsze odpowiedzi dostajesz od razu. Wystarczy powiedzieć „Hej, Siri” albo zapytać czat. Mój dużo młodszy brat nie szuka instrukcji w Google, tylko od razu na YouTubie.

Początek każdej dziedziny jest więc łatwiejszy niż kiedykolwiek. Kolejne kroki, czyli książki, a co gorsza badania naukowe, wymagają nieproporcjonalnie większego wysiłku. Trzeba sprawdzić, co badacze zbadali i czy przypadkiem nie zbadali czegoś zupełnie innego, niż twierdzą. Większość osób nie wie nawet, że istnieją bazy prac naukowych.

Widzę to w biuletynie. W pierwszej dobie po wysyłce wydanie czyta kilka tysięcy osób, a do źródeł zagląda kilkanaście.

Sam nie jestem nieomylny. Napisałem już ponad sto artykułów i mogło się zdarzyć, że ktoś zrozumiał coś inaczej, niż miałem na myśli, bo ma inne doświadczenia. Dlatego zawsze podaję źródła. Dają możliwość sprawdzenia, czy autor tekstu dobrze zrozumiał autora badania.

🛋️ Jak naprawdę odpocząć?

Nagrywanie kilku wywiadów jednego dnia jest bardzo obciążające, więc Dawid zapytał, jak po czymś takim odpocząć. Odpowiedziałem jak zwykle... zrób coś odwrotnego.

⚡ Czy myślenie zużywa dużo energii?

Mogłoby się intuicyjnie wydawać, że męczy nas samo myślenie. Tymczasem całkowite zużycie energii przez mózg przy intensywnym myśleniu prawie się nie zmienia. Już w 1955 roku Louis Sokoloff i jego zespół zmierzyli przepływ krwi i zużycie tlenu w mózgu ludzi, którzy rozwiązywali w pamięci zadania z arytmetyki. Zużycie tlenu przez cały mózg nie wzrosło. Marcus Raichle i Debra Gusnard podsumowali później, że lokalne zmiany przepływu krwi przy większości zadań poznawczych wynoszą często 5% albo mniej.

Między liczeniem kolejnych cyfr liczby pi a siedzeniem przed Netflixem w trybie ziemniaka różnica w zużyciu energii nie jest więc aż tak duża. Pisałem o tym szerzej w artykule Dlaczego męczy nas myślenie, skoro tylko myślimy?

Z Atlasu mózgu · Błędy poznawcze

Czy silna wola spala cukier? Hipoteza glukozy nie przetrwała sprawdzenia. Według przeglądu z 2010 roku mózg przy wysiłku umysłowym prawie nie zwiększa zużycia energii.

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

💣 Co w takim razie nas wykańcza?

Męczy nas stres związany z zadaniem. Musisz się przygotować, wszystko musi się wydarzyć w określonej kolejności, a wiele rzeczy jest niewiadomych. Mózg cały czas doskonali model przewidywania tego, co zaraz się wydarzy, i zastanawia się, czy sobie poradzisz. Achim Peters, Bruce McEwen i Karl Friston opisali niepewność jako istotę stresu. Mózg stara się ją zmniejszyć, a to wymaga od niego dodatkowej energii.

Połącz to z utrzymywaniem uwagi, która cały czas ucieka i trzeba ją wciąż przywoływać z powrotem, a powstaje mieszanka wybuchowa, po której jesteś wykończony(-a).

Do odpoczynku podchodzimy jak do nicnierobienia. Odpoczynek to jednak nie leżenie brzuchem do góry, tylko przeniesienie uwagi i emocji na coś innego. Dla wielu osób realizowanie pasji po pracy da dużo więcej niż osiem godzin leżenia bez ruchu.

Sabine Sonnentag i Charlotte Fritz wyróżniły cztery doświadczenia, dzięki którym regenerujemy się po pracy. To psychiczne oderwanie się od pracy, relaks, poczucie mistrzostwa przy nowych wyzwaniach i poczucie kontroli nad tym, jak spędzasz wolny czas. Pasja często daje dwa ostatnie naraz.

🥤 Czy podejmujemy własne decyzje?

Na koniec Dawid zapytał przewrotnie, czy podejmujemy własne decyzje.

Odpowiedziałem równie przewrotnie, że zależy, co znaczy „własne”. Za pamięć w dużej mierze odpowiada hipokamp, którego nazwa pochodzi od konika morskiego. Można by więc powiedzieć, że naszym zachowaniem steruje konik morski.

Świadomość dostaje wypadkową tego, co mózg przetworzył, ale często nie wie, dlaczego przetworzył to akurat tak. Nie znamy nawet swoich preferencji. Zapytaj kogoś, czy woli Coca-Colę, czy Pepsi, a odpowie bez wahania. Zapytaj dlaczego, a odpowie „bo smak”.

Coca-Cola i Pepsi mają niemal identyczny skład. Samuel McClure i Read Montague podawali je badanym w skanerze fMRI. Gdy badani wiedzieli, że piją Coca-Colę, zmieniały się zarówno ich deklarowane preferencje, jak i reakcje mózgu. Wiedza o marce wpływała na to, jak bardzo napój im smakował.

Z Atlasu mózgu · Błędy poznawcze

Czy da się bronić wyboru, którego się nie dokonało? W badaniu z 2005 roku ludzie robili to z taką samą pewnością jak przy prawdziwych wyborach, a w trakcie zauważono 13 na 100 zamian.

Zobacz w Atlasie (otwiera się w nowej karcie)

Żeby oszczędzać energię, decyzje podejmujemy w dużej mierze automatycznie. Można tak przeżyć całe życie i żadnej nie podjąć do końca świadomie. Zastanawianie się nad każdą decyzją jest niemożliwe, ale przy tych dużych warto.

🚗 Po co samochód, który jedzie 250 km/h?

Dawid widzi w gabinecie ludzi, którzy mówią, że nie wiedzą, czy przeżyli swoje życie. Przy dużych zakupach, takich jak smartfon czy samochód, często wybieramy, bo tak czujemy.

Gdybyśmy wybierali samochód racjonalnie, liczyłyby się niezawodność i spalanie. Tymczasem kupujemy auta, które jeżdżą 250 km/h, choć poza torem nigdy legalnie nie skorzystamy z tej prędkości.

😂 Bonus: jaki jest najśmieszniejszy dowcip świata?

Badacze sprawdzili to naprawdę. Richard Wiseman z University of Hertfordshire zebrał w projekcie LaughLab ponad 40 tysięcy dowcipów, które oceniło ponad 350 tysięcy osób z 70 krajów. Przez długi czas prowadził żart o Sherlocku Holmesie, a ostatecznie wygrał ten o dwóch myśliwych.

Sherlock Holmes i doktor Watson nocują pod namiotem. W środku nocy Holmes budzi Watsona i pyta, co widzi nad sobą. Watson odpowiada, że gwiazdy.

Holmes dopytuje: „I co z tego wnioskujesz?”

Watson zaczyna wywód o bezkresie kosmosu, o tym, że być może nie jesteśmy sami we wszechświecie, i o tym, że powinniśmy cieszyć się życiem.

Holmes przerywa mu: „Watsonie, ktoś ukradł nam namiot”.

A teraz zwycięzca. Dwóch myśliwych idzie przez las i nagle atakuje ich niedźwiedź. Jeden ucieka na drzewo, drugiego niedźwiedź dopada. Gdy zwierzę odchodzi, pierwszy schodzi z drzewa i dzwoni po pomoc. Mówi, że kolega leży na ziemi i chyba nie żyje.

Dyspozytorka odpowiada: „Najpierw proszę się upewnić, że nie żyje”.

Cisza, a po chwili w słuchawce słychać strzał.

Myśliwy wraca do telefonu: „Upewniłem się. Co dalej?”

Żarty nas śmieszą, bo zaskakują... albo są tak do bólu niezaskakujące, że aż to zaskakuje. Tak działają suchary. Co śmiech robi z pamięcią, przeczytasz w artykule Jaki jest najśmieszniejszy dowcip świata wg badań i dlaczego tak dobrze działa?

Dawid odwdzięczył się na koniec własnym dowcipem. Wiesz, dlaczego beton już nie pracuje?

Bo go wylali.

Udostępnij

NeuroEfektywnie

NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail

Cotygodniowy biuletyn o NeuroOdkryciach w biznesie i na co dzień. Prosto o mózgu, neuronauce, efektywności. Dołącz do 12 700+ subskrybentów.

NeuroEfektywnie

NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail

Dołącz do 12 700+ subskrybentów.

Okładka książki NeuroMarketing InsightKsiążkaNeuroMarketing InsightZrozum klientów lepiej niż oni samiMarcin P. Stopa, Gabriela Lupa · ponad 500 stron, ponad 350 źródeł naukowychZobacz książkę

Źródła:

  1. Benowitz, N. L. (2010). Nicotine addiction. New England Journal of Medicine, 362(24), 2295-2303. https://doi.org/10.1056/NEJMra0809890
  2. British Association for the Advancement of Science. (2002). LaughLab: The scientific search for the world’s funniest joke. Arrow Books.
  3. Brown, R., & McNeill, D. (1966). The “tip of the tongue” phenomenon. Journal of Verbal Learning and Verbal Behavior, 5(4), 325-337. https://doi.org/10.1016/S0022-5371(66)80040-3
  4. Butler, A. C., Godbole, N., & Marsh, E. J. (2013). Explanation feedback is better than correct answer feedback for promoting transfer of learning. Journal of Educational Psychology, 105(2), 290-298. https://doi.org/10.1037/a0031026
  5. Cepeda, N. J., Pashler, H., Vul, E., Wixted, J. T., & Rohrer, D. (2006). Distributed practice in verbal recall tasks: A review and quantitative synthesis. Psychological Bulletin, 132(3), 354-380. https://doi.org/10.1037/0033-2909.132.3.354
  6. Chang, Y. K., Labban, J. D., Gapin, J. I., & Etnier, J. L. (2012). The effects of acute exercise on cognitive performance: A meta-analysis. Brain Research, 1453, 87-101. https://doi.org/10.1016/j.brainres.2012.02.068
  7. Craik, F. I. M., & Lockhart, R. S. (1972). Levels of processing: A framework for memory research. Journal of Verbal Learning and Verbal Behavior, 11(6), 671-684. https://doi.org/10.1016/S0022-5371(72)80001-X
  8. Dehaene, S. (2020). How we learn: Why brains learn better than any machine… for now. Viking.
  9. Euston, D. R., Tatsuno, M., & McNaughton, B. L. (2007). Fast-forward playback of recent memory sequences in prefrontal cortex during sleep. Science, 318(5853), 1147-1150. https://doi.org/10.1126/science.1148979
  10. Gais, S., Lucas, B., & Born, J. (2006). Sleep after learning aids memory recall. Learning & Memory, 13(3), 259-262. https://doi.org/10.1101/lm.132106
  11. GBD 2019 Dementia Forecasting Collaborators. (2022). Estimation of the global prevalence of dementia in 2019 and forecasted prevalence in 2050: An analysis for the Global Burden of Disease Study 2019. The Lancet Public Health, 7(2), e105-e125. https://doi.org/10.1016/S2468-2667(21)00249-8
  12. Gruber, M. J., Gelman, B. D., & Ranganath, C. (2014). States of curiosity modulate hippocampus-dependent learning via the dopaminergic circuit. Neuron, 84(2), 486-496. https://doi.org/10.1016/j.neuron.2014.08.060
  13. Hobson, J. A., & McCarley, R. W. (1977). The brain as a dream state generator: An activation-synthesis hypothesis of the dream process. American Journal of Psychiatry, 134(12), 1335-1348. https://doi.org/10.1176/ajp.134.12.1335
  14. Kang, M. J., Hsu, M., Krajbich, I. M., Loewenstein, G., McClure, S. M., Wang, J. T., & Camerer, C. F. (2009). The wick in the candle of learning: Epistemic curiosity activates reward circuitry and enhances memory. Psychological Science, 20(8), 963-973. https://doi.org/10.1111/j.1467-9280.2009.02402.x
  15. Loewenstein, G. (1994). The psychology of curiosity: A review and reinterpretation. Psychological Bulletin, 116(1), 75-98. https://doi.org/10.1037/0033-2909.116.1.75
  16. Mackworth, N. H. (1948). The breakdown of vigilance during prolonged visual search. Quarterly Journal of Experimental Psychology, 1(1), 6-21. https://doi.org/10.1080/17470214808416738
  17. McClure, S. M., Li, J., Tomlin, D., Cypert, K. S., Montague, L. M., & Montague, P. R. (2004). Neural correlates of behavioral preference for culturally familiar drinks. Neuron, 44(2), 379-387. https://doi.org/10.1016/j.neuron.2004.09.019
  18. McGaugh, J. L. (2004). The amygdala modulates the consolidation of memories of emotionally arousing experiences. Annual Review of Neuroscience, 27, 1-28. https://doi.org/10.1146/annurev.neuro.27.070203.144157
  19. Parrott, A. C. (1999). Does cigarette smoking cause stress? American Psychologist, 54(10), 817-820. https://doi.org/10.1037/0003-066X.54.10.817
  20. Peters, A., McEwen, B. S., & Friston, K. (2017). Uncertainty and stress: Why it causes diseases and how it is mastered by the brain. Progress in Neurobiology, 156, 164-188. https://doi.org/10.1016/j.pneurobio.2017.05.004
  21. Raichle, M. E., & Gusnard, D. A. (2002). Appraising the brain’s energy budget. Proceedings of the National Academy of Sciences, 99(16), 10237-10239. https://doi.org/10.1073/pnas.172399499
  22. Revonsuo, A. (2000). The reinterpretation of dreams: An evolutionary hypothesis of the function of dreaming. Behavioral and Brain Sciences, 23(6), 877-901. https://doi.org/10.1017/S0140525X00004015
  23. Roediger, H. L., & Karpicke, J. D. (2006). Test-enhanced learning: Taking memory tests improves long-term retention. Psychological Science, 17(3), 249-255. https://doi.org/10.1111/j.1467-9280.2006.01693.x
  24. Slamecka, N. J., & Graf, P. (1978). The generation effect: Delineation of a phenomenon. Journal of Experimental Psychology: Human Learning and Memory, 4(6), 592-604. https://doi.org/10.1037/0278-7393.4.6.592
  25. Sokoloff, L., Mangold, R., Wechsler, R. L., Kennedy, C., & Kety, S. S. (1955). The effect of mental arithmetic on cerebral circulation and metabolism. Journal of Clinical Investigation, 34(7, Pt. 1), 1101-1108. https://doi.org/10.1172/JCI103159
  26. Sonnentag, S., & Fritz, C. (2007). The Recovery Experience Questionnaire: Development and validation of a measure for assessing recuperation and unwinding from work. Journal of Occupational Health Psychology, 12(3), 204-221. https://doi.org/10.1037/1076-8998.12.3.204
  27. Stickgold, R., & Walker, M. P. (2013). Sleep-dependent memory triage: Evolving generalization through selective processing. Nature Neuroscience, 16(2), 139-145. https://doi.org/10.1038/nn.3303
  28. Stothart, C., Mitchum, A., & Yehnert, C. (2015). The attentional cost of receiving a cell phone notification. Journal of Experimental Psychology: Human Perception and Performance, 41(4), 893-897. https://doi.org/10.1037/xhp0000100
  29. Wallace, W. T. (1994). Memory for music: Effect of melody on recall of text. Journal of Experimental Psychology: Learning, Memory, and Cognition, 20(6), 1471-1485. https://doi.org/10.1037/0278-7393.20.6.1471
  30. Waters, F., Chiu, V., Atkinson, A., & Blom, J. D. (2018). Severe sleep deprivation causes hallucinations and a gradual progression toward psychosis with increasing time awake. Frontiers in Psychiatry, 9, 303. https://doi.org/10.3389/fpsyt.2018.00303
  31. Wilson, M. A., & McNaughton, B. L. (1994). Reactivation of hippocampal ensemble memories during sleep. Science, 265(5172), 676-679. https://doi.org/10.1126/science.8036517
  32. Yoo, S.-S., Hu, P. T., Gujar, N., Jolesz, F. A., & Walker, M. P. (2007). A deficit in the ability to form new human memories without sleep. Nature Neuroscience, 10(3), 385-392. https://doi.org/10.1038/nn1851

Czytaj dalej

NeuroEfektywnie

NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail

Cotygodniowy biuletyn o NeuroOdkryciach w biznesie i na co dzień. Prosto o mózgu, neuronauce, efektywności. Dołącz do 12 700+ subskrybentów.

Zakładanie zestawu EEG uczestnikowi badania Neuroinsight Lab
Neuroinsight Lab
  • NeuroMarketing
  • Badania konsumenckie
  • Szkolenia

Mózg nie kłamie. Zapytaj go.

Badania EEG i eye-tracking dla marketingu i biznesu: kampanie i reklamy, opakowania, sklep i digital. Odkryj autentyczne reakcje, zanim padną deklaracje.

Dowiedz się więcejneuroinsightlab.pl
NeuroEfektywnie

NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail

Cotygodniowy biuletyn o NeuroOdkryciach w biznesie i na co dzień. Prosto o mózgu, neuronauce, efektywności. Dołącz do 12 700+ subskrybentów.