Czy z biologicznego punktu widzenia lepiej spać samemu(-ej) czy z partnerką(-em)?

Sprawdził to zespół badawczy z Uniwersytetu Arizony, badając 1007 dorosłych osób. Doszli oni do bardzo ciekawych wyników…
Część osób, myśląc o tym pytaniu, może mieć przed oczami wojny kołdrowe, zbytnie grzanie lub wietrzenie, a nawet odgłos młota pneumaty… ekhem, to znaczy odgłos chrapania ;)
Jednak wyniki uzyskane przez badaczy nie pozostawiają złudzeń.
Osoby, które spały z partnerem/partnerką:
⏱️ szybciej zasypiały;
⏳ dłużej spały po zaśnięciu;
👍 uzyskiwały lepszą jakość snu;
🩺 miały mniejsze ryzyko bezdechu sennego;
😌 zmniejszały ryzyko wystąpienia depresji;
🪷 obniżały w ten sposób swój poziom stresu i lęku;
🤗 zwiększały satysfakcję z życia i relacji.
Czy w takim razie z małymi pociechami śpi się jeszcze lepiej?
Właśnie, nie do końca. Spanie z dziećmi zwiększało stres, bezsenność, ryzyko bezdechu sennego i obniżało kontrolę nad swoim snem. Czyli dzieci lepiej jest jednak zostawić na noc w łóżeczku.
Idealnie podsumowali całość autorzy badań:
„ ✅ Spanie z partnerem(-ką)/małżonkiem(-ką) wiąże się z lepszą jakością snu i ogólnie zdrowiem psychicznym.
❌ Spanie z dzieckiem wiąże się natomiast ogólnie z gorszym snem”.








NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail
Cotygodniowy biuletyn o NeuroOdkryciach w biznesie i na co dzień. Prosto o mózgu, neuronauce, efektywności. Dołącz do 12 700+ subskrybentów.

NeuroNauka w biznesie i na co dzień prosto na Twój e-mail
Dołącz do 12 700+ subskrybentów.

- Tagi:
- sen
- miłość i bliskość
Źródła:
- Brandon Fuentes, Kathryn Kennedy, William Killgore, Chloe Wills, Michael Grandner, Bed Sharing Versus Sleeping Alone Associated with Sleep Health and Mental Health, 2022,









