Heurystyki i błędy poznawcze

Pięć orłów z rzędu. Co wypadnie teraz? Sprawdź, czy seria przestawia Twój typ.

Moneta nie pamięta poprzednich rzutów, a jednak po serii orłów większość ludzi stawia na reszkę.

To złudzenie gracza, nazywane też paradoksem hazardzisty. Jego lustrzane odbicie, gorąca ręka, podpowiada, że koszykarz po serii trafień trafi znowu. W tej drugiej historii w pułapkę wpadli jednak sami badacze. Zanim przeczytasz jaką, obstaw dziesięć rzutów i rozwiąż jedną zagadkę.

Sprawdzenie to 10 typów, po jednym do każdego ciągu ośmiu rzutów monetą, jedno pytanie o koszykarza i jedna zagadka. Odpowiedzi zostają w Twojej przeglądarce i nigdzie nie trafiają. Możesz też od razu czytać dalej, ale tekst niżej zdradza, czego szuka zadanie.

OOOOO ? 1.2.3.4.5.6. szansa na orła w 6. rzucie: 50% tak samo jak w pierwszym
O to orzeł, R to reszka.

W skrócie

Czym jest złudzenie gracza?

To oczekiwanie, że po serii jednego wyniku „należy się” drugi, choć kolejne rzuty są od siebie niezależne.

Tu kryje się nazwa efektu i jego opis. Zdradzają, na czym polega zadanie, więc najpierw sprawdź się na sobie albo odkryj je od razu.

  • Widać je w laboratorium i w kasynie, a podobny wzorzec w decyzjach sędziów.
  • Gorąca ręka to przekonanie, że po serii trafień zawodnik trafia częściej. Przez ponad 30 lat uchodziło za złudzenie, aż okazało się, że klasyczna analiza z 1985 roku była obciążona. Po korekcie te same dane pokazują gorącą rękę.
  • W mózgu złudzenie gracza wiąże się z lewą boczną korą przedczołową, a u osób z uszkodzeniem wyspy w jednym badaniu nie wystąpiło. Oba wyniki pochodzą z pojedynczych badań.
  • Spór trwa też o samo złudzenie gracza. W dużym badaniu z 2025 roku pojawiało się przy obstawianiu, a przy ocenie szans w procentach go nie znaleziono. Raport z powtórzenia analiz znalazł je i tam, choć słabsze.

Co robi seria

Moneta nie pamięta serii. Po serii większość ludzi i tak typuje zmianę.

Zespół z University of Chicago pokazywał osobom z USA ciągi po osiem kul wyciąganych z maszyny losującej, w której było dokładnie 50 kul czerwonych i 50 niebieskich. Po każdym ciągu trzeba było obstawić kolor dziewiątej kuli. Gdy ciąg kończył się serią dwóch, trzech, a nawet siedmiu kul jednego koloru, drugi kolor typowało 70-80% ze 101 osób. Każdej z nich powiedziano wprost, że szansa wynosi pół na pół.

maszyna losująca po seriiSzansa na zmianę50%, podana wprost
badani po seriiTypy na zmianę70-80% osób
Kule z maszyny losującej, serie od 2 do 7, 101 osób (Rao i Hastie, 2023).
Po zadaniu w tym miejscu pojawi się Twój własny wynik.

Jak typowali badani

Rao i Hastie (2023): 101 osób z USA rekrutowanych przez internet, osobne ciągi po osiem kul, szansa 50% podana wprost, stała opłata za udział bez nagrody za trafne typy. Tekst pracy podaje zakres dla wszystkich długości serii, bez osobnej wartości dla każdej. Farmer i in. (2017): 118 studentów i pracowników Uniwersytetu w Manchesterze odpowiadało, na co postawiliby po pięciu orłach z rzędu. Trzy czwarte z tych, którzy wybrali reszkę, uznało przy tym, że orzeł i reszka są równie prawdopodobne. W Twoim zadaniu było sześć ciągów z serią, więc porównanie jest orientacyjne.

Koszykarz po trafieniu i po pudle

Jaką szansę na kolejne trafienie daje kibic zawodnikowi, który właśnie trafił? Średnio 61%, a po pudle 42%. Tak odpowiadało 100 kibiców koszykówki ze Stanford i Cornell, których w 1985 roku Thomas Gilovich, Robert Vallone i Amos Tversky zapytali o zawodnika trafiającego połowę rzutów. Nikt nie ocenił szansy po trafieniu niżej niż po pudle, a 91% uważało, że po dwóch, trzech trafieniach zawodnik ma większą szansę na kolejne niż po dwóch, trzech pudłach.

Kibice, 198561% po trafieniu42% po pudle
Philadelphia 76ers, 9 zawodników51% po trafieniu54% po pudle

A jak trafiali zawodnicy naprawdę? Badacze sprawdzili zapisy rzutów dziewięciu zawodników Philadelphia 76ers z 48 meczów sezonu 1980-1981. Po trafieniu trafiali średnio w 51% rzutów, po pudle w 54%. W meczu po trafieniu rośnie jednak presja obrony i pokusa trudniejszego rzutu, dlatego zespół zaprosił jeszcze 26 zawodników i zawodniczek z drużyn Cornell. Każda osoba oddała do 100 rzutów z odległości, z której trafiała mniej więcej co drugi. Przed każdym rzutem obstawiała, czy trafi.

Zakłady szły za wynikiem poprzedniego rzutu, a z trafieniami nie miały prawie nic wspólnego. Celność po trzech trafieniach wyniosła średnio 49%, po trzech pudłach 45%, a ta różnica nie była istotna. Wniosek brzmiał, że gorąca ręka to złudzenie, a ludzie widzą serie tam, gdzie działa przypadek. Kibice pokazali to także wprost. Ciąg rzutów naprawdę losowy za losowy uznało 32% z nich, a 62% widziało w nim serie.

Zagadka z trzema rzutami

Pokaż rozwiązanie zagadki

Trzy rzuty monetą dają osiem równie prawdopodobnych ciągów. W dwóch z nich nie ma orła, po którym byłby jeszcze jakiś rzut, więc nie ma czego liczyć. W pozostałych sześciu wygląda to tak.

CiągRzuty zaraz po orleCzęść orłów
OOOO, O100%
OORO, R50%
ROOO100%
OROR0%
ORRR0%
RORR0%
Średnia z sześciu ciągów5/12, czyli ok. 42%
OOOOORROOOROORRROR OOOR ORRR razem: 4 orły na 8 rzutów po orle 100%50%100% 0%0%0% każdy ciąg to jedna liczba, średnia z sześciu
część orłów po orle 50%
Te same rzuty, inny sposób liczenia.
Osiem rzutów zaraz po orle z sześciu ciągów w tabeli wyżej.

Każdy ciąg liczy się raz, bez względu na to, ile ma rzutów po orle. W ciągu OOO są dwa orły po orle, ale do średniej trafia jedna liczba, 100%. W ciągu ORO jedyny rzut po orle to reszka i też trafia tam jedna liczba, 0%. Orły po orle skupiają się w niewielu ciągach, a reszki po orle rozkładają się na więcej ciągów. Średnia z odsetków spada przez to poniżej połowy, choć moneta jest uczciwa. Tak samo dzieje się w dłuższych ciągach i po dłuższych seriach. Pułapka słabnie wraz z długością ciągu i rośnie wraz z długością serii.

Co ta zagadka ma wspólnego z koszykówką? Badanie z Cornell liczyło dokładnie w ten sposób, dla każdej osoby osobno: celność po trzech trafieniach minus celność po trzech pudłach. Przy 100 rzutach i strzelcu o stałej skuteczności 50% ta różnica wynosi średnio nie zero, tylko minus 8 punktów procentowych. W 2018 roku Joshua Miller i Adam Sanjurjo z Uniwersytetu w Alicante uwzględnili to obciążenie w tych samych danych. Różnica urosła z 3 do 13 punktów procentowych.

19 z 25 Tyle osób z drużyn Cornell poszło po tej korekcie w stronę gorącej ręki.

Złudzeniem okazało się po części przekonanie, że gorącej ręki nie ma. Moneta jednak naprawdę nie pamięta serii. Co w mózgu każe typować zmianę?

Co dzieje się w mózgu

W jednym badaniu fMRI typ na zmianę po długiej serii szedł w parze z silniejszą pracą lewej bocznej kory przedczołowej. U osób z uszkodzeniem wyspy złudzenie w jednym badaniu nie wystąpiło. Wyniki ze stymulacją i z uszkodzeniami pochodzą z pojedynczych badań.

Wczytuję model mózgu…

Kształty obszarów pochodzą z atlasów (kora HCP-MMP1, jądro ogoniaste i ciało migdałowate z Melbourne Subcortex Atlas). Przy fMRI zaznaczamy obszary atlasu najbliższe punktom podanym w pracach, a przy uszkodzeniach umownie część mózgu, w której nakładały się uszkodzenia. To przybliżenie miejsca, a nie zmierzona aktywność. Model można obracać palcem albo myszą.

Gdy pracuje lewa kora przedczołowa, rośnie typowanie zmiany

fMRI i stymulacja mózgu · jeden zespół, dwa ośrodki

W Pekinie 18 osób zgadywało w skanerze, czy komputer wybierze kartę czerwoną, czy czarną, za wygraną albo stratę jednego juana. Na ekranie widziały pięć ostatnich wyborów komputera. Po krótkiej serii zwykle typowały powtórkę, a od serii czterech kart coraz częściej zmianę. Gdy po wyniku silniej pracowała lewa boczna kora przedczołowa, w następnej próbie, około 10 sekund później, częściej padał typ na zmianę. Działo się tak przy długich seriach. Na sam zysk ani stratę ten obszar nie reagował.

Co się dzieje, gdy prąd płynie nad tą korą, a co, gdy nad korą wzrokową? Ten sam zespół zbadał to stymulacją prądem stałym (tDCS) z udziałem innych 18 osób, na Tajwanie. Każda przyszła dwa razy, w odstępie co najmniej tygodnia. Raz elektroda dodatnia leżała nad lewą korą przedczołową, raz nad korą wzrokową. Po stymulacji kory przedczołowej złudzenie przy seriach od czterech wzwyż było silniejsze, a przy krótkich seriach bez zmian. Nie było stymulacji pozorowanej, więc wiadomo tylko tyle, że kora przedczołowa działa tu inaczej niż wzrokowa.

Autorzy piszą, że ta część kory wprowadza w czyn decyzje oparte na modelu świata, także fałszywym. Przy złudzeniu gracza tym modelem jest przekonanie, że po serii należy się zmiana.

Na co dzień

Seria przestawia decyzje, które powinny zależeć tylko od sprawy. Widać to w sądach, w banku i na boisku.

do 19%

Sędziowie azylowi w USA

Sprawy trafiają do sędziów w danym sądzie losowo, więc kolejna decyzja nie powinna zależeć od poprzedniej. W ponad 150 tysiącach decyzji z lat 1985-2013 po przyznaniu azylu następny przyznawano średnio o 0,5 punktu procentowego rzadziej. U sędziów bez skrajnych odsetków przyznań, przy sprawach podobnego rodzaju, gdy bieżąca i poprzednia sprawa były z tego samego dnia, po dwóch przyznaniach szansa na kolejne była o 5,5 punktu procentowego niższa niż po dwóch odmowach. To o 19% mniej wobec średniej 29% przyznań (Chen i in., 2016).

8 pkt

Urzędnicy kredytowi w Indiach

W eksperymencie 188 urzędników z banków oceniało prawdziwe, rozpatrzone wcześniej wnioski kredytowe małych firm, podane w losowej kolejności. Gdy nie płacono im za trafność, po zatwierdzeniu poprzedniego wniosku zatwierdzali kolejny o 8 punktów procentowych rzadziej. Przy wypłacie zależnej od trafności efekt był dużo słabszy (Chen i in., 2016).

85%

Ruletka w kasynie w Reno

18 godzin nagrań przy jednym stole, 139 graczy i ponad 24 tysiące zakładów. Po serii sześciu i więcej takich samych wyników 85% zakładów na kolor, parzystość i połowę koła szło przeciw serii. Po seriach od jednego do czterech wyników nie było istotnego odchylenia od połowy, a od serii pięciu wyników zakłady przeciw serii już wyraźnie przeważały (Croson i Sundali, 2005).

A sędziowie baseballu po dwóch „strike’ach” z rzędu? Trzeciego ogłaszali rzadziej. Tak wyszło w lidze MLB, przy tej samej pozycji piłki zmierzonej przez system PITCHf/x. Przy narzutach ocenianych jeden po drugim spadek wynosił 2,1 punktu procentowego, a przy piłkach blisko granicy strefy był wyraźnie większy. Autorzy nie mogą w pełni wykluczyć, że część tych wyników wynika z efektu kontrastu, czyli z oceniania sprawy na tle poprzedniej.

Jak często po serii typujesz zmianę? Sprawdź, jak typują znajomi.

Czy da się przed tym obronić?

Wiedza o szansach nie wystarcza. Pomaga raczej sposób, w jaki zadaje się pytanie.

Pytanie w badaniu z Manchesteru mówiło wprost o uczciwej monecie, a mimo to po pięciu orłach większość postawiłaby na reszkę.

80% ze 118 osób postawiłoby na reszkę. Trzy czwarte z tych, którzy ją wybrali, uznało przy tym oba wyniki za równie prawdopodobne.

Ta sama osoba może więc znać szanse i obstawiać wbrew nim.

Mniej złudzenia było tam, gdzie zamiast wyboru prosiło się o szansę w procentach. W badaniu z Chicago przy suwaku z prawdopodobieństwem zmiana wypadała rzadziej niż przy wyborze jednego z dwóch kolorów. W pięciu eksperymentach zespołu z Harvardu i MIT z 2025 roku złudzenia w ocenach szans w ciągach niezależnych nie znaleziono. Raport zespołu z Melbourne, który powtórzył te analizy, wykazał je przy ciągach 60 do 40, ale słabsze niż przy obstawianiu. Pytanie o szansę w procentach przybliża więc odpowiedzi do prawdy, choć nie zawsze do końca.

Ważne jest też to, skąd biorą się wyniki. W badaniu z Chicago trwałe typowanie zmiany pojawiło się tylko przy maszynie losującej ze znaną szansą. Gdy te same ciągi podawano jako wyniki portfela analityka albo kurs akcji, ludzie po dłuższej serii częściej typowali jej ciąg dalszy. Przy człowieku i przy rynku seria może coś znaczyć, przy uczciwej monecie nie znaczy nic.

O co spierają się badacze

Gorącą rękę przez 33 lata uznawano za złudzenie, aż okazało się, że błąd tkwił w analizie. O samo złudzenie gracza też toczy się spór.

Mogłoby się intuicyjnie wydawać, że praca Millera i Sanjurjo zamyka sprawę. Autorzy piszą jednak, że ich szacunki są ostrożne, bo seria trafień to tylko zaszumiony znak, że zawodnik jest akurat „w gazie”. Ich ponowna analiza zakładów z Cornell pokazała, że gdy obstawiający przewidywali trafienie, celność była średnio o około 7 punktów procentowych wyższa. Czy kibice trafnie rozpoznają, kto i kiedy ma gorącą rękę, pozostaje sporne. W ich wcześniejszym badaniu półprofesjonalni koszykarze układali kolegów od tego, kto najbardziej zyskuje po serii trzech trafień, i te oceny wyraźnie zgadzały się z rzeczywistymi wynikami. Po korekcie gorąca ręka wyszła też w konkursie rzutów za trzy punkty NBA. W danych z 28 lat tego konkursu, u 33 zawodników z co najmniej 100 rzutami, średnia różnica wyniosła 8 punktów procentowych.

Złudzenie gracza w wąskim sensie, czyli oczekiwanie zmiany w ciągu naprawdę losowym, tej korekty nie wymaga. Spór o nie wygląda inaczej. W 2025 roku zespół z Harvardu i MIT opublikował pięć preregistrowanych eksperymentów na 750 osobach z USA. Ludzie oglądali ciągi kul i albo obstawiali kolor kolejnej, albo podawali szansę w procentach. Przy obstawianiu złudzenie gracza wyszło wyraźnie. Przy ocenie szans w procentach w ciągach naprawdę niezależnych, zarówno pół na pół, jak i 60 do 40, autorzy go nie znaleźli, więc uznali, że złudzenie powstaje przy podejmowaniu decyzji, a nie przy szacowaniu szans.

Zespół badaczy z Melbourne powtórzył te analizy na danych autorów w raporcie z 2026 roku. Wszystkie wyniki dało się odtworzyć. W eksperymencie, w którym jeden kolor kul wypadał w 60% przypadków, a drugi w 40%, czerwona kula na końcu ciągu obniżała jednak, w ich analizie, podawaną szansę na kolejną czerwoną o 5,1 punktu procentowego. Złudzenie gracza jest więc widoczne także w ocenach szans, tylko wyraźnie słabsze niż przy obstawianiu.

Nie zawsze ludzie typują zmianę. Gdy w badaniu z Chicago nie podano, ile jest kul każdego koloru, po seriach od pięciu wzwyż większość typowała kontynuację. Przy analityku giełdowym i kursie akcji typowanie kontynuacji rosło wraz z długością serii. W kasynie w Reno gracze obstawiali przeciw długim seriom tego samego wyniku, czyli koloru, parzystości albo połowy koła, a po własnej wygranej stawiali na więcej numerów niż po przegranej, w duchu gorącej ręki.

Gdy gra przestaje być zabawą

Złudzenie gracza podpowiada, że po serii przegranych wygrana jest „blisko”. Jeśli gra o pieniądze zabiera Ci czas, sen albo oszczędności, możesz porozmawiać ze specjalistą. Telefon Zaufania Uzależnień Behawioralnych 801 889 880 działa codziennie od 17 do 22, a poradnia internetowa jest na stronie uzaleznieniabehawioralne.pl. To zadanie zlecone przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Źródła i siła dowodów

Na ile to pewne?

Pewność efektu

★★★★★Złudzenie gracza potwierdzone, gorąca ręka sporna.

Złudzenie gracza przy obstawianiu powtarza się w laboratoriach i w kasynie, a podobny wzorzec widać w decyzjach sędziów, urzędników kredytowych (w eksperymencie) i sędziów baseballu. W ocenach szans w procentach jest słabe albo niewidoczne, zależnie od analizy. Gorąca ręka po korekcie Millera i Sanjurjo wraca w kilku zbiorach danych, ale jej wielkość i to, czy ludzie umieją ją rozpoznać, są sporne.

Co wiemy o mózgu

★★★★★Nieliczne badania.

Wśród badań opisanych tutaj są dwa wyniki przyczynowe, stymulacja lewej kory przedczołowej i uszkodzenia wyspy, każdy z jednego badania. Większość danych z kory przedczołowej pochodzi z jednego zespołu. Dla gorącej ręki opisujemy tylko zapisy EEG bez lokalizacji źródła.

Jak przyznajemy gwiazdki

Spory w skrócie

Bibliografia

  1. Chen, D. L., Moskowitz, T. J., & Shue, K. (2016). Decision making under the gambler’s fallacy: Evidence from asylum judges, loan officers, and baseball umpires. The Quarterly Journal of Economics, 131(3), 1181-1242. https://doi.org/10.1093/qje/qjw017
  2. Clark, L., Studer, B., Bruss, J., Tranel, D., & Bechara, A. (2014). Damage to insula abolishes cognitive distortions during simulated gambling. Proceedings of the National Academy of Sciences, 111(16), 6098-6103. https://doi.org/10.1073/pnas.1322295111 (uszkodzenia mózgu; w analizie ruletki 6 osób z uszkodzeniem wyspy)
  3. Croson, R., & Sundali, J. (2005). The gambler’s fallacy and the hot hand: Empirical data from casinos. Journal of Risk and Uncertainty, 30(3), 195-209. https://doi.org/10.1007/s11166-005-1153-2
  4. Farmer, G. D., Warren, P. A., & Hahn, U. (2017). Who “believes” in the gambler’s fallacy and why? Journal of Experimental Psychology: General, 146(1), 63-76. https://doi.org/10.1037/xge0000245 (118 osób)
  5. Gao, S., Zika, O., Rogers, R. D., & Thierry, G. (2015). Second language feedback abolishes the “hot hand” effect during even-probability gambling. The Journal of Neuroscience, 35(15), 5983-5989. https://doi.org/10.1523/JNEUROSCI.3622-14.2015 (EEG, 16 osób)
  6. Gilovich, T., Vallone, R., & Tversky, A. (1985). The hot hand in basketball: On the misperception of random sequences. Cognitive Psychology, 17(3), 295-314. https://doi.org/10.1016/0010-0285(85)90010-6
  7. Glasser, M. F., Coalson, T. S., Robinson, E. C., Hacker, C. D., Harwell, J., Yacoub, E., Ugurbil, K., Andersson, J., Beckmann, C. F., Jenkinson, M., Smith, S. M., & Van Essen, D. C. (2016). A multi-modal parcellation of human cerebral cortex. Nature, 536(7615), 171-178. https://doi.org/10.1038/nature18933 (atlas obszarów kory w scenie)
  8. Jessup, R. K., & O’Doherty, J. P. (2011). Human dorsal striatal activity during choice discriminates reinforcement learning behavior from the gambler’s fallacy. The Journal of Neuroscience, 31(17), 6296-6304. https://doi.org/10.1523/JNEUROSCI.6421-10.2011 (fMRI, 31 osób, dane obrazowe od 28)
  9. Miller, J. B., & Sanjurjo, A. (2018). Surprised by the hot hand fallacy? A truth in the law of small numbers. Econometrica, 86(6), 2019-2047. https://doi.org/10.3982/ECTA14943
  10. Rao, K., & Hastie, R. (2023). Predicting outcomes in a sequence of binary events: Belief updating and gambler’s fallacy reasoning. Cognitive Science, 47(1), Article e13211. https://doi.org/10.1111/cogs.13211 (sześć eksperymentów; norma do zadania ze Study 2B, 101 osób)
  11. Tian, Y., Margulies, D. S., Breakspear, M., & Zalesky, A. (2020). Topographic organization of the human subcortex unveiled with functional connectivity gradients. Nature Neuroscience, 23(11), 1421-1432. https://doi.org/10.1038/s41593-020-00711-6 (atlas struktur podkorowych w scenie)
  12. van den Berg, A., Doroc, K., Fu, C., Grossmann, M. R. P., Miller, J. B., & Pavlovic, L. (2026). Replication report: On the robustness and provenance of the gambler’s fallacy by Xiang, Dorst, and Gershman (2025) (I4R Discussion Paper No. 295). Institute for Replication. https://hdl.handle.net/10419/341114
  13. Van Essen, D. C., Smith, S. M., Barch, D. M., Behrens, T. E. J., Yacoub, E., & Ugurbil, K. (2013). The WU-Minn Human Connectome Project: An overview. NeuroImage, 80, 62-79. https://doi.org/10.1016/j.neuroimage.2013.05.041 (powierzchnia kory w scenie)
  14. Xiang, Y., Dorst, K., & Gershman, S. J. (2025). On the robustness and provenance of the gambler’s fallacy. Psychological Science, 36(6), 451-464. https://doi.org/10.1177/09567976251344570 (750 osób)
  15. Xue, G., Juan, C.-H., Chang, C.-F., Lu, Z.-L., & Dong, Q. (2012). Lateral prefrontal cortex contributes to maladaptive decisions. Proceedings of the National Academy of Sciences, 109(12), 4401-4406. https://doi.org/10.1073/pnas.1111927109 (fMRI, 18 osób; tDCS, 18 osób)

Zadanie

Część z monetą ma budowę Study 2B z pracy Rao i Hastiego (2023): osobne ciągi po osiem wyników, szansa 50% podana wprost, wybór jednego z dwóch wyników, bez informacji o trafieniu w trakcie. U nich było 18 ciągów, w tym 6 kończących się serią długości od 2 do 7 i 12 kończących się zmianą. U nas jest 10 ciągów, 6 z seriami od 2 do 7 i 4 kończące się zmianą, w losowej kolejności. Każdy ciąg to osiem rzutów z generatora liczb losowych przeglądarki. Komputer losuje całe ciągi tak długo, aż trafi się taki, który kończy się serią potrzebnej długości. Wynik liczymy tylko z sześciu ciągów z serią, jako odsetek typów na wynik inny niż ostatni w ciągu. Rao i Hastie podają dla warunku z kulami i stałą szansą tylko zakres 20-30% osób typujących powtórkę przy wszystkich długościach serii, więc porównujemy z zakresem 70-80%. Pytanie o koszykarza powtarza pytanie z ankiety Gilovicha i in. (1985), a zagadka to przykład z tabeli 1 w pracy Millera i Sanjurjo (2018).

Dane sceny mózgu

Powierzchnia kory pochodzi ze średniej grupowej HCP S1200 (Van Essen i in., 2013), a granice obszarów z atlasu HCP-MMP1 (Glasser i in., 2016). Jądro ogoniaste i ciało migdałowate pokazują siatki z Melbourne Subcortex Atlas (Tian i in., 2020). Punkt lewej bocznej kory przedczołowej z badania Xue i in. (2012), -36, 26, 18 w układzie MNI, leży 6,3 mm od obszaru IFSa, 6,5 mm od IFSp i 7,5 mm od p9-46v lewej półkuli, które zaznaczamy. Badanie Clarka i in. (2014) nie podaje współrzędnych, a uszkodzenia nakładały się w tylnej części wyspy i we wtórnej korze czuciowej, więc umownie zaznaczamy tylne obszary wyspy PoI1, PoI2 i Ig obu półkul. Szczyt w jądrze ogoniastym z badania Jessupa i O’Doherty’ego (2011), -8, 10, 12, leży w lewym jądrze ogoniastym. Punkty brzuszno-przyśrodkowej kory przedczołowej, 4, 28, -24 z tego badania i -4, 48, -8 z badania Xue i in. (2012), leżą 1,3-1,4 mm od obszarów 10v i OFC oraz 4 mm od 10r, a dalej od p32, więc zaznaczamy te cztery obszary obu półkul. Badanie Gao i in. (2015) nie lokalizuje źródeł EEG, więc na tym przystanku nie zaznaczamy żadnego obszaru. Siatki przygotowano w projekcie human-brain Amy Sterling (licencja MIT), z którego korzysta Atlas mózgu.