Kształty obszarów pochodzą z atlasów (kora HCP-MMP1, struktury podkorowe z Melbourne Subcortex Atlas). Kolor pokazuje, gdzie badania znalazły związek z kosztami utopionymi, a nie aktywność konkretnej osoby. Obszary kory dobrano do współrzędnych szczytów z dwóch badań, więc ich granice są przybliżeniem, i zaznaczono je na obu półkulach. Model można obracać palcem albo myszą.
Ten sam punkt w dwóch badaniach
fMRI · dwa niezależne badania
Zespół Junyi Fujino z Kioto dał 32 osobom w skanerze fMRI zadanie, na którym wzorowane są Twoje rundy. Badani najpierw wybierali, który z dwóch kierunków wolą, na przykład Nowy Jork albo Los Angeles. Potem dowiadywali się, że przez pomyłkę kupili bilety na oba, w tym samym terminie i bez zwrotu.
Gdy bilet na mniej lubiany kierunek był droższy, mocniej niż przy równych cenach pracował u nich między innymi przedni zakręt obręczy.
Ariane Haller i Lars Schwabe z Düsseldorfu i Bochum sprawdzili to inaczej. 28 osób rozegrało w skanerze 324 rundy, w których decydowało, czy zainwestować pieniądze w projekt z podaną szansą powodzenia. W dwóch trzecich rund po pierwszej wpłacie okazywało się, że projekt wymaga dopłaty. Na koniec komputer losował 10 rund i rozliczał je prawdziwymi pieniędzmi.
Przy pierwszej decyzji badani rezygnowali z inwestowania w 40,6% przypadków, a przy decyzji o dopłacie w 16,9%. Im więcej było już w projekcie, tym mocniej pracował przedni zakręt obręczy.
Czy ten obszar pokazuje, kto mocniej ulega kosztom? W badaniu z Kioto, gdzie sprawdzono to wprost, jego praca nie szła w parze z tym, jak mocno ktoś ulegał kosztom, a badanie z Düsseldorfu takiego związku nie podało. Szczyty aktywności z obu badań dzieli niecałe 3 mm. To korelacje, które pokazują, co pracuje razem z wyborem, ale nie rozstrzygają, co go wywołuje.
Słabnie jądro półleżące, rośnie ciało migdałowate
fMRI · jedno badanie, 28 osób
W badaniu z Düsseldorfu im więcej pieniędzy było już w projekcie, tym słabiej pracowało jądro półleżące po obu stronach mózgu.
W tym samym czasie mocniej pracowało lewe ciało migdałowate. Prawe zachowywało się podobnie, ale ten wynik nie przekroczył progu istotności statystycznej.
Obie struktury badacze wybrali do sprawdzenia przed analizą, razem z czterema obszarami kory, bo wcześniejsze prace łączyły je z decyzjami o wartości. To jedno badanie, a jego wyniki nie mówią, czy te zmiany są przyczyną, czy skutkiem decyzji.
Kora, która liczy, i kora, która rośnie z inwestycją
fMRI i stymulacja mózgu · pojedyncze badania
Brzuszno-przyśrodkowa kora przedczołowa śledziła w badaniu z Düsseldorfu to, ile projekt może przynieść, ale tylko wtedy, gdy badani nie włożyli w niego jeszcze pieniędzy.
W nieco innym miejscu tej samej okolicy kory aktywność przy wcześniejszych inwestycjach była słabsza u osób, które silniej ulegały kosztom utopionym. To związek między osobami, policzony na 28 badanych.
Prawa grzbietowo-boczna kora przedczołowa pracowała tym mocniej, im więcej było już w projekcie. Jej aktywność wiązała się też z wynikiem kwestionariusza o tym, jak bardzo ktoś nie znosi marnowania, i szła w przeciwnym kierunku niż aktywność kory brzuszno-przyśrodkowej.
Co się dzieje, gdy nad tę część kory poda się słaby prąd? Tę część kory sprawdzono też przyczynowo. Mario Bogdanov, Christian Ruff i Lars Schwabe podawali prąd przez czaszkę nad prawą grzbietowo-boczną korę przedczołową, gdy badani rozwiązywali zadanie inwestycyjne. Stymulacja anodowa nasiliła efekt utopionych kosztów, a katodowa i pozorowana go nie zmieniły. Gdy badani nie mieli jeszcze nic w projekcie, stymulacja nie wpływała na wybory.
Jiashu Wang i Jian Li użyli dokładniej skupionej odmiany tej metody i innego zadania, w którym wcześniejszy wydatek zniechęcał badanych do dalszego inwestowania. Stymulacja anodowa nad tym samym obszarem wzmacniała to zniechęcenie, a katodowa działała odwrotnie. W obu badaniach stymulacja zmieniała wpływ wcześniejszych wydatków na decyzje, choć zadania dawały efekt w przeciwnych kierunkach.
Wyspa i siła efektu
fMRI · jedno badanie, 32 osoby
Wśród obszarów, które w badaniu z Kioto pracowały mocniej przy droższym bilecie na mniej lubiany kierunek, tylko jeden szedł w parze z siłą efektu. Im mocniej pracowała lewa przednia wyspa, tym częściej ktoś jechał tam, gdzie wolał mniej.
Badani wypełnili też kwestionariusz osobowości. Częściej ulegały kosztom osoby bardziej ugodowe (r = 0,51) i bardziej sumienne (r = 0,36). Analiza statystyczna wskazała, że aktywność wyspy może pośredniczyć w tym związku.
Autorzy zastrzegają, że w ich zadaniu bilety w rundach z kosztem utopionym były droższe niż w rundach kontrolnych, więc część aktywności mogła wynikać z samej wyższej ceny. Wybory były też tylko wyobrażone.