Heurystyki i błędy poznawcze

Zapamiętaj kilka list słów. Potem sprawdź, czy pamiętasz tylko to, co było na ekranie.

Zadanie jest wzorowane na teście z listami słów Roedigera i McDermott i korzysta z polskich list Ulatowskiej i Olszewskiej.

Słowa pojawią się jedno po drugim, każde na sekundę. Potem zobaczysz kilkanaście słów i przy każdym zdecydujesz, czy było na którejś z list. Ten prosty test, oparty na zapomnianym badaniu z 1959 roku, opisano w 1995 roku, a w następnej dekadzie powstawał z nim średnio jeden nowy eksperyment co dwa tygodnie. Wynik zobaczysz od razu po ostatnim słowie.

Szybka wersja to 4 listy po 12 słów i 18 słów w teście. Pełna to 6 list po 15 słów, 33 słowa w teście i przy każdym rozpoznanym słowie pytanie, czy pamiętasz samą chwilę, w której się pojawiło. Odpowiedzi zostają w Twojej przeglądarce i nigdzie nie trafiają. Możesz też od razu czytać dalej, ale tekst niżej zdradza, na czym polega test.

kradzież rabuś włamanie łup CZY BYŁO NA LIŚCIE? łup Było Nie było najpierw listy, potem pytanie o każde słowo
Szkic zadania. Ta lista w nim nie występuje.

W skrócie

Czym są fałszywe wspomnienia?

To wspomnienia czegoś, czego nie było. Gdy słyszymy listę słów związanych z jednym tematem, pamięć często dopisuje słowo, które łączy całą listę, choć samo nie padło.

Tu kryje się nazwa efektu i jego opis. Zdradzają, na czym polega zadanie, więc najpierw sprawdź się na sobie albo odkryj je od razu.

  • Pamięć dopisuje słowo, które łączy całą listę. W klasycznym eksperymencie słowa, które same nie padły, ale łączyły listę skojarzeń, uznawano za usłyszane w 72% przypadków, a słowa naprawdę usłyszane w 65%.
  • Takie słowo często wydaje się przeżyte, a nie tylko znajome. Przy ponad połowie tych pomyłek badani mówili, że pamiętają samą chwilę, w której słowo padło.
  • Ostrzeżenie pomaga tylko częściowo. Efekt maleje, gdy ktoś wie, czego się spodziewać, ale nie znika.
  • W mózgu przy prawdziwym i fałszywym rozpoznaniu pracują w dużej mierze te same obszary. Prawdziwe częściej przywraca ślad zmysłowy z chwili nauki, a słaby prąd lub pole magnetyczne nad przednimi płatami skroniowymi zmniejszały liczbę fałszywych wspomnień w dwóch badaniach.

Co dopisuje pamięć

Słowo, którego nie było, rozpoznaje się prawie tak samo często jak słowo, które padło. Tak wyszło w klasycznym eksperymencie z listami skojarzeń.

W 1995 roku na Rice University w Teksasie 30 studentów słuchało nagranych list po 15 słów, mniej więcej jedno słowo na półtorej sekundy. Każda lista składała się ze skojarzeń jednego słowa, które samo nie padało. Lista do słowa „złodziej” mogłaby w polskim tłumaczeniu zaczynać się od słów „kraść”, „rabuś”, „oszust” i „włamywacz”. Po kilku minutach, w teście rozpoznania, takie niewypowiedziane słowa wskazywano mniej więcej tak samo często jak słowa, które naprawdę padły.

Po zadaniu w tym miejscu pojawi się Twój własny wynik.

Listy słów

Skąd wiadomo, że słowo, którego nie było, dopisała sama lista? Wiadomo to z porównania z listami, których badani w ogóle nie usłyszeli. W eksperymencie Henry'ego Roedigera i Kathleen McDermott po części list badani rozwiązywali działania, a po części zapisywali, co zapamiętali. Gdy po liście badani przez 2 minuty rozwiązywali działania zamiast przypominać sobie słowa, słowa z list rozpoznawali w 65% przypadków, a słowa krytyczne, czyli te, które łączyły listę, choć same nie padły, w 72%. Części list badani w ogóle nie usłyszeli. Ich słowo krytyczne badani wskazywali w 16% przypadków, a zwykłe słowa z takich list w 11%. Ta różnica między listą usłyszaną a nieusłyszaną pokazuje, ile dopisała sama lista. W tym zadaniu działania są tylko raz, po wszystkich listach, a słowa widać na ekranie.

Roediger i McDermott (1995), eksperyment 2, 30 osób, listy, po których badani rozwiązywali działania. Po listach z odtwarzaniem słowa krytyczne uznawano za usłyszane w 81% przypadków, a uśredniając oba rodzaje list, w około 77%, wobec 72% dla słów z list. W pierwszym eksperymencie, na 36 osobach i z odtwarzaniem po każdej liście, wyszło 84% dla słów krytycznych, 86% dla słów z list i 2% dla słów niezwiązanych z żadną listą.

słowo, które łączyło usłyszaną listę72%uznane za usłyszane
to samo słowo, gdy listy nie było16%uznane za usłyszane
W żadnym z tych przypadków samo słowo nie padło. O różnicy decydowała lista skojarzeń. Roediger i McDermott (1995), eksperyment 2. 72%: listy, po których badani rozwiązywali działania. 16%: listy, których badani nie usłyszeli.

Pamiętam czy wiem

Czy słowo, którego nie było, wydaje się tylko znajome? Często badani mówili, że pamiętają samą chwilę, w której padło. Przy każdym rozpoznanym słowie badani mówili jeszcze, czy pamiętają samą chwilę, w której słowo padło, na przykład to, co wtedy przyszło im do głowy albo jak brzmiał głos, czy tylko wiedzą, że było. Słowa krytyczne nie wydawały się im jedynie znajome. W pierwszym eksperymencie, na skali od „na pewno było” do „na pewno nie było”, słowo krytyczne oceniano jako na pewno usłyszane w 58% przypadków.

Odsetek odpowiedzi „pamiętam” wśród słów uznanych za usłyszane, listy bez odtwarzania. Po listach z odtwarzaniem było to 72% zarówno dla słów z list, jak i dla słów krytycznych. Słowa krytyczne, które ktoś wcześniej sam zapisał jako zapamiętane, rozpoznawano później w 93% przypadków.

Po polsku

Czy angielskie listy można po prostu przetłumaczyć? Lepiej nie, bo skojarzenia mogą się różnić między językami i kulturami. Joanna Ulatowska i Justyna Olszewska poprosiły więc 215 studentów o pierwsze skojarzenia do 100 słów z testu skojarzeń Kenta-Rosanoffa i z najczęstszych odpowiedzi ułożyły 32 listy po 15 słów. Potem 246 studentów uczyło się 8 takich list z ekranu, każde słowo przez 2 sekundy. W grupie, która na końcu dostała tylko test rozpoznania, słowa z list rozpoznawano w 63% przypadków, słowa krytyczne w 57%, a słowa niezwiązane z listami w 2%. Z tych list korzysta zadanie na tej stronie. W Łodzi, w badaniu Patrycji Maciaszek na 96 studentach psychologii, wyszło podobnie.

Polskie listy (2013), sam test rozpoznania63% słowa z list57% słowa krytyczne
Łódź, sam test rozpoznania61% słowa z list50% słowa krytyczne
Polskie listy, grupa zapisująca słowa po każdej liście, najsilniejsza i najsłabsza lista94% „choroba”31% „żołnierz”

Ulatowska i Olszewska (2013), grupa z samym testem rozpoznania. Odsetki dla pojedynczych list podają tylko dla grupy, która po każdej liście zapisywała zapamiętane słowa. Maciaszek (2013), grupa z samym testem rozpoznania (33 osoby, w pozostałych grupach 33 i 30). Użytych list artykuł nie podaje, jest tylko przykład listy do słowa „głowa”. W obu badaniach słowa krytyczne rozpoznawano rzadziej niż słowa z list, inaczej niż u Roedigera i McDermott. Autorki polskich list przypuszczają, że to skutek pokazywania słów na ekranie zamiast odtwarzania ich z nagrania.

Skoro słowo dopisane przez pamięć może się wydawać przeżyte, czy mózg w ogóle odróżnia je od prawdziwego?

Co dzieje się w mózgu

Przy fałszywym i prawdziwym wspomnieniu pracują w dużej mierze te same obszary mózgu. Według większości autorów różnica dotyczy głównie śladu tego, co się widziało i słyszało w chwili nauki.

Wczytuję model mózgu…

Kształty obszarów pochodzą z atlasów (kora HCP-MMP1, hipokamp z Melbourne Subcortex Atlas). Przy fMRI zaznaczamy obszary atlasu najbliższe punktom podanym w pracach, a przy stymulacji i EEG umownie obszary pod elektrodami albo nazwane w pracy. To przybliżenie miejsca, a nie zmierzona aktywność. Model można obracać palcem albo myszą.

Hipokamp pracował przy słowie dopisanym podobnie jak przy prawdziwym, ale nie we wszystkich badaniach

fMRI · wyniki niespójne

Dwanaścioro studentów oglądało nagrania, na których dwie osoby na zmianę czytały listy słów, a potem w skanerze decydowało, które słowa padły. Słowa naprawdę usłyszane uznawali za stare w 88% przypadków, słowa nieprezentowane, ale bliskie liście, czyli słowo krytyczne albo inne silne skojarzenie, w 80%, a nowe w 12%. Hipokamp pracował podobnie przy słowach prawdziwych i tych bliskich liście, a leżący obok tylny zakręt przyhipokampowy mocniej przy prawdziwych. Zespół Roberta Cabezy uznał, że hipokamp przywołuje znaczenie, wspólne dla obu rodzajów słów, a zakręt przyhipokampowy szczegóły zmysłowe, choć sami autorzy zastrzegają, że różnica mogła mieć inne źródło. Ich wniosek jest jednym z kilku możliwych wyjaśnień.

Inne badania dały inny obraz. U 11 osób uwzględnionych w analizie (badano 16), które uczyły się krótkich list z jednej kategorii, przy odpowiedziach udzielanych z pełną pewnością kora przyśrodkowej części płata skroniowego pracowała mocniej przy prawdziwych wspomnieniach, a pewne fałszywe szły w parze z pracą kory czołowej i ciemieniowej. W japońskim badaniu, na danych od 20 osób, prawy przedni hipokamp był aktywniejszy przy fałszywym rozpoznaniu niż przy poprawnym odrzuceniu nowego słowa. Metaanaliza badań fMRI nad fałszywą pamięcią nie znalazła w tej okolicy wspólnego ogniska. Pacjenci z amnezją po uszkodzeniu przyśrodkowych części płatów skroniowych albo międzymózgowia w pojedynczym teście zwykle rozpoznają fałszywie mniej słów niż osoby zdrowe, a według przeglądu Gallo także mniej prawdziwych. Wcześniejsze badania pacjentów z zespołem Korsakowa dawały jednak wynik odwrotny (Schacter i in., 1998).

Na co dzień

Fałszywe wspomnienia widać po polsku, po nocy snu i w badaniach nad podsuniętymi zdarzeniami z dzieciństwa. Choć nie zawsze z tą samą siłą.

87%

Polska replikacja

W Łodzi u 87% z 96 studentów psychologii pojawiło się przynajmniej jedno słowo, którego nie było na listach. W grupie, która przypominała sobie słowa po każdej liście, nie uniknął tego nikt. W artykule nie podano użytych list, a wynik dotyczy studentów jednego kierunku.

2,73 wobec 2,51

Po nocy snu

W badaniu zespołu z Yorku, prowadzonym przez internet na 488 osobach i z planem analizy zgłoszonym przed zebraniem danych, 120 osób, które między nauką a testem przespały noc, odtwarzało trochę więcej słów krytycznych niż 120, które spędziły ten czas na jawie, średnio 2,73 wobec 2,51 z 20. Różnicę widać po uwzględnieniu innych pomyłek, których po śnie było mniej.

30,4%

Zdarzenie, którego nie było

Tyle relacji z ośmiu badań uznano za pełne fałszywe wspomnienie, gdy ludziom podsuwano zmyślone wydarzenie z dzieciństwa. Odsetek był najwyższy, 46,1%, gdy opis zawierał szczegóły z życia badanego, prośbę o wyobrażenie sobie zdarzenia i nie miał zdjęcia.

Czy to dotyczy tylko studentów? Nie, choć wciąż chodzi o badania laboratoryjne. Według przeglądu Davida Gallo efekt utrzymywał się u młodych i starszych, u osób z uszkodzeniami mózgu i w różnych językach. Eksperymentów z listami skojarzeń przybywało od 1995 roku tak szybko, że w pierwszej dekadzie ukazywał się średnio jeden co dwa tygodnie. Z tych badań wynika przede wszystkim ostrożność wobec własnej pewności. Szczegółowe, żywe wspomnienie samo w sobie nie dowodzi, że coś się wydarzyło.

Ile słów dopisze pamięć Twoim znajomym? Sprawdź, jak jest u nich.

Czy da się przed tym obronić?

Ostrzeżenie zmniejsza efekt, ale go nie usuwa. Pomagał też obrazek pokazany przy każdym słowie.

Czy wystarczy wiedzieć, na czym polega ten efekt? Nie wystarczy. Gdy przed nauką ostrzega się ludzi, że listy mają podsunąć słowo, którego nie będzie, fałszywych wspomnień jest mniej, ale nie znikają. Roediger i McDermott opisali, że w nieformalnych pokazach efekt mocno się utrzymywał nawet u doktorantów, którzy wiedzieli, że badacze próbują wywołać fałszywe wspomnienia. W normach dla 36 list listy, które częściej skłaniały do zapisania słowa krytycznego osoby nieświadome budowy list, częściej skłaniały do tego także osoby, które ją zauważyły, a było ich 161 z 205.

Co jeszcze pomaga? Wyraźny ślad z chwili nauki, choć nie w każdych warunkach. Gdy obok każdego słowa pokazywano obrazek, fałszywych rozpoznań było mniej. Według przeglądu Gallo ludzie rozumują wtedy, że gdyby słowo naprawdę było, pamiętaliby też obrazek. To działało, gdy jedna grupa widziała obrazki, a druga same słowa, ale nie wtedy, gdy obie formy mieszały się u tej samej osoby, i znikało, gdy na odpowiedź było tylko 750 milisekund. Gdy zdrowe osoby uczyły się i były sprawdzane z tych samych list kilka razy, fałszywych rozpoznań z próby na próbę ubywało, a u pacjentów z zespołem Korsakowa przybywało.

Czy zapisywanie zapamiętanych słów chroni przed pomyłką? W klasycznym badaniu nie chroniło, bo po zapisywanych listach badani częściej rozpoznawali zarówno słowa z list, jak i słowa krytyczne. Po listach, które badani Roedigera i McDermott zapisywali, słowa krytyczne uznawano później za usłyszane w 81% przypadków, a po listach z działaniami w 72%. Słowo krytyczne zapisane wcześniej z pamięci rozpoznawano później prawie zawsze, ale to już tylko zależność, a nie wynik eksperymentu. W łódzkim badaniu grupa, która przypominała sobie słowa po każdej liście, miała w teście rozpoznania więcej fałszywych wspomnień niż grupa z samym testem, 60% wobec 50%, choć bez testu statystycznego. W polskim badaniu z 2013 roku takiej różnicy nie było, 60% wobec 57%.

93% Tak często słowo krytyczne zapisane wcześniej z pamięci rozpoznawano potem jako usłyszane. To zależność, a nie wynik eksperymentu (Roediger i McDermott, 1995, eksperyment 2).

Przełącz, żeby zobaczyć, jak często badani Roedigera i McDermott uznawali słowo krytyczne za usłyszane po listach, po których rozwiązywali działania, i po listach, które zapisywali z pamięci.

słowo krytyczne uznane za usłyszane 72%
Słowo, które nie padło na żadnej z tych list
Każdy kwadrat to 1 na 100 przypadków. Roediger i McDermott (1995), eksperyment 2, 30 osób, oba rodzaje list u tych samych osób.

O co spierają się badacze

Nikt nie wątpi, że pamięć dopisuje słowa do list. Spór dotyczy tego, co to mówi o wspomnieniach z życia.

Skoro w laboratorium tak łatwo wywołać fałszywe wspomnienie, czy równie łatwo w gabinecie terapeuty albo na przesłuchaniu? Z list słów to wprost nie wynika. Roediger i McDermott pisali, że ich wynik nie odnosi się do tego bezpośrednio. Pokazuje za to, że żywe poczucie pamiętania szczegółów samo w sobie nie dowodzi, że zdarzenie naprawdę miało miejsce. Dodawali, że skoro efekt pojawia się u studentów w warunkach sprzyjających dokładnemu zapamiętywaniu, poza laboratorium ludzie mogą być na niego jeszcze bardziej podatni. David Gallo w przeglądzie 15 lat badań przestrzega w drugą stronę. To, że słowo do listy łatwo dopisać, nie znaczy, że fałszywe wspomnienia z życia są częste, bo te zjawiska różnią się zbyt wieloma czynnikami.

Część badaczy uważa, że w ogóle nie powinno się tu mówić o fałszywym wspomnieniu. Uczestnik dobrze pamięta, że brał udział w eksperymencie, myli się tylko co do jednego słowa. Gallo odpowiada, że przekonanie o tym słowie jest obiektywnie fałszywe i często towarzyszy mu wrażenie, że się je przeżyło. Spierano się też o to, czy ludzie po prostu chętniej mówią „było” przy słowach pasujących do tematu. Przeciw temu przemawia między innymi to, że trudno im wskazać prawdziwe słowo, gdy widzą je obok słowa krytycznego, a ostrzeżenie zmniejsza efekt, ale go nie usuwa.

Czy niektórzy są na ten efekt bardziej podatni? Tak, ludzie różnią się podatnością, a w badaniu z powtórzonym testem różnice te okazały się stabilne. Osoby, które opisywały wspomnienia porwania przez istoty pozaziemskie, odtwarzały słowa krytyczne częściej niż osoby z grupy porównawczej, 29% wobec 14%, a osoby ze wspomnieniami z rzekomych poprzednich wcieleń 44% wobec 30%. To porównania grup, z których nie wynika, co było pierwsze.

Listy słów to inny rodzaj pamięci niż wspomnienie całego zdarzenia. W ośmiu badaniach, w których ludziom podsuwano zmyślone wydarzenie z dzieciństwa, na 423 osobach, za pełne fałszywe wspomnienie uznano 30,4% relacji, a w kolejnych 23% ludzie częściowo przyjęli podsunięte zdarzenie. Autorzy hiszpańskiej metaanalizy badań nad takimi wspomnieniami celowo pominęli zadania z listami słów, bo podsuwają one pojedyncze słowa, a nie całe zdarzenia, o jakich mówi się w sądzie.

Źródła i siła dowodów

Na ile to pewne?

Pewność efektu

★★★★★Potwierdzony, ale siła zależy od listy słów.

Według przeglądu Gallo efekt utrzymuje się przy różnych sposobach nauki, odstępach czasu i rodzajach testu, w różnych grupach wiekowych i językach. W normach dla 36 list listy, które częściej skłaniały do zapisania słowa krytycznego jedną połowę badanych, robiły to też w drugiej. Polskie listy, ułożone ze skojarzeń polskich studentów, też wywołują fałszywe wspomnienia. Siła efektu zależy jednak mocno od listy, w normach angielskich od 27% do 84% fałszywych rozpoznań, a w polskich, w grupie zapisującej słowa po każdej liście, od 31% do 94%.

Co wiemy o mózgu

★★★★★Kilka badań ze stymulacją i uszkodzeniami, wyniki nie w pełni zgodne.

Badania fMRI opisane wyżej analizowały dane od 11 do 20 osób (dla badania z kształtami liczebności nie podajemy) i używały różnych odmian zadania. Metaanaliza nie znalazła wspólnego ogniska w przyśrodkowej części płata skroniowego. Wśród badań przyczynowych są dwa badania stymulacji przednich płatów skroniowych, dwie pacjentki z uszkodzeniem płata ciemieniowego i badania stymulacji kory ciemieniowej o przeciwnych kierunkach.

Jak przyznajemy gwiazdki

Spory w skrócie

Bibliografia

  1. Abe, N., Okuda, J., Suzuki, M., Sasaki, H., Matsuda, T., Mori, E., Tsukada, M., & Fujii, T. (2008). Neural correlates of true memory, false memory, and deception. Cerebral Cortex, 18(12), 2811-2819. https://doi.org/10.1093/cercor/bhn037 (fMRI, 20 osób)
  2. Arce, R., Selaya, A., Sanmarco, J., & Fariña, F. (2023). Implanting rich autobiographical false memories: Meta-analysis for forensic practice and judicial judgment making. International Journal of Clinical and Health Psychology, 23(4), Article 100386. https://doi.org/10.1016/j.ijchp.2023.100386
  3. Berkers, R. M. W. J., van der Linden, M., de Almeida, R. F., Müller, N. C. J., Bovy, L., Dresler, M., Morris, R. G. M., & Fernández, G. (2017). Transient medial prefrontal perturbation reduces false memory formation. Cortex, 88, 42-52. https://doi.org/10.1016/j.cortex.2016.12.015 (stymulacja)
  4. Boggio, P. S., Fregni, F., Valasek, C., Ellwood, S., Chi, R., Gallate, J., Pascual-Leone, A., & Snyder, A. (2009). Temporal lobe cortical electrical stimulation during the encoding and retrieval phase reduces false memories. PLoS ONE, 4(3), Article e4959. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0004959 (stymulacja, 30 osób)
  5. Cabeza, R., Rao, S. M., Wagner, A. D., Mayer, A. R., & Schacter, D. L. (2001). Can medial temporal lobe regions distinguish true from false? An event-related functional MRI study of veridical and illusory recognition memory. Proceedings of the National Academy of Sciences, 98(8), 4805-4810. https://doi.org/10.1073/pnas.081082698 (fMRI, 12 osób)
  6. Curran, T., Schacter, D. L., Johnson, M. K., & Spinks, R. (2001). Brain potentials reflect behavioral differences in true and false recognition. Journal of Cognitive Neuroscience, 13(2), 201-216. https://doi.org/10.1162/089892901564261 (EEG)
  7. Drowos, D. B., Berryhill, M., André, J. M., & Olson, I. R. (2010). True memory, false memory, and subjective recollection deficits after focal parietal lobe lesions. Neuropsychology, 24(4), 465-475. https://doi.org/10.1037/a0018902 (2 pacjentki, po 12 osób w grupach porównawczych)
  8. Düzel, E., Yonelinas, A. P., Mangun, G. R., Heinze, H.-J., & Tulving, E. (1997). Event-related brain potential correlates of two states of conscious awareness in memory. Proceedings of the National Academy of Sciences, 94(11), 5973-5978. https://doi.org/10.1073/pnas.94.11.5973 (EEG, 16 osób)
  9. Gallate, J., Chi, R., Ellwood, S., & Snyder, A. (2009). Reducing false memories by magnetic pulse stimulation. Neuroscience Letters, 449(3), 151-154. https://doi.org/10.1016/j.neulet.2008.11.021 (stymulacja)
  10. Gallo, D. A. (2010). False memories and fantastic beliefs: 15 years of the DRM illusion. Memory & Cognition, 38(7), 833-848. https://doi.org/10.3758/MC.38.7.833 (przegląd)
  11. Kim, H., & Cabeza, R. (2007). Trusting our memories: Dissociating the neural correlates of confidence in veridical versus illusory memories. The Journal of Neuroscience, 27(45), 12190-12197. https://doi.org/10.1523/JNEUROSCI.3408-07.2007 (fMRI, 11 osób)
  12. Kurkela, K. A., & Dennis, N. A. (2016). Event-related fMRI studies of false memory: An Activation Likelihood Estimation meta-analysis. Neuropsychologia, 81, 149-167. https://doi.org/10.1016/j.neuropsychologia.2015.12.006 (metaanaliza)
  13. Maciaszek, P. (2013). Fałszywe wspomnienia: jak to się dzieje, że umysł pamięta coś, czego nie było? Przegląd Filozoficzny - Nowa Seria, 22(2), 305-321. czasopisma.pan.pl (96 osób; wyniki grup z tabel na s. 317)
  14. Mak, M. H. C., O'Hagan, A., Horner, A. J., & Gaskell, M. G. (2023). A registered report testing the effect of sleep on Deese-Roediger-McDermott false memory: Greater lure and veridical recall but fewer intrusions after sleep. Royal Society Open Science, 10(12), Article 220595. https://doi.org/10.1098/rsos.220595 (488 osób)
  15. Pergolizzi, D., & Chua, E. F. (2015). Transcranial direct current stimulation (tDCS) of the parietal cortex leads to increased false recognition. Neuropsychologia, 66, 88-98. https://doi.org/10.1016/j.neuropsychologia.2014.11.012 (stymulacja)
  16. Pergolizzi, D., & Chua, E. F. (2016). Transcranial direct current stimulation over the parietal cortex alters bias in item and source memory tasks. Brain and Cognition, 108, 56-65. https://doi.org/10.1016/j.bandc.2016.06.009 (stymulacja, 54 osoby)
  17. Roediger, H. L., & McDermott, K. B. (1995). Creating false memories: Remembering words not presented in lists. Journal of Experimental Psychology: Learning, Memory, and Cognition, 21(4), 803-814. https://doi.org/10.1037/0278-7393.21.4.803 (36 i 30 osób)
  18. Schacter, D. L., Curran, T., Galluccio, L., Milberg, W. P., & Bates, J. F. (1996). False recognition and the right frontal lobe: A case study. Neuropsychologia, 34(8), 793-808. https://doi.org/10.1016/0028-3932(95)00165-4 (1 pacjent)
  19. Schacter, D. L., Verfaellie, M., Anes, M. D., & Racine, C. (1998). When true recognition suppresses false recognition: Evidence from amnesic patients. Journal of Cognitive Neuroscience, 10(6), 668-679. https://doi.org/10.1162/089892998563086
  20. Scoboria, A., Wade, K. A., Lindsay, D. S., Azad, T., Strange, D., Ost, J., & Hyman, I. E. (2017). A mega-analysis of memory reports from eight peer-reviewed false memory implantation studies. Memory, 25(2), 146-163. https://doi.org/10.1080/09658211.2016.1260747 (423 osoby)
  21. Slotnick, S. D., & Schacter, D. L. (2004). A sensory signature that distinguishes true from false memories. Nature Neuroscience, 7(6), 664-672. https://doi.org/10.1038/nn1252 (fMRI)
  22. Stadler, M. A., Roediger, H. L., & McDermott, K. B. (1999). Norms for word lists that create false memories. Memory & Cognition, 27(3), 494-500. https://doi.org/10.3758/BF03211543 (36 list, 205 osób)
  23. Ulatowska, J., & Olszewska, J. (2013). Creating associative memory distortions: A Polish adaptation of the DRM paradigm. Polish Psychological Bulletin, 44(4), 449-456. https://doi.org/10.2478/ppb-2013-0048 (normy: 215 osób; eksperyment: 246 osób; listy w zadaniu)
  24. Zwissler, B., Sperber, C., Aigeldinger, S., Schindler, S., Kissler, J., & Plewnia, C. (2014). Shaping memory accuracy by left prefrontal transcranial direct current stimulation. The Journal of Neuroscience, 34(11), 4022-4026. https://doi.org/10.1523/JNEUROSCI.5407-13.2014 (stymulacja, 85 osób)
  25. Glasser, M. F., Coalson, T. S., Robinson, E. C., Hacker, C. D., Harwell, J., Yacoub, E., Ugurbil, K., Andersson, J., Beckmann, C. F., Jenkinson, M., Smith, S. M., & Van Essen, D. C. (2016). A multi-modal parcellation of human cerebral cortex. Nature, 536(7615), 171-178. https://doi.org/10.1038/nature18933 (atlas obszarów kory w scenie)
  26. Lancaster, J. L., Tordesillas-Gutiérrez, D., Martinez, M., Salinas, F., Evans, A., Zilles, K., Mazziotta, J. C., & Fox, P. T. (2007). Bias between MNI and Talairach coordinates analyzed using the ICBM-152 brain template. Human Brain Mapping, 28(11), 1194-1205. https://doi.org/10.1002/hbm.20345 (przeliczenie współrzędnych)
  27. Tian, Y., Margulies, D. S., Breakspear, M., & Zalesky, A. (2020). Topographic organization of the human subcortex unveiled with functional connectivity gradients. Nature Neuroscience, 23(11), 1421-1432. https://doi.org/10.1038/s41593-020-00711-6 (atlas struktur podkorowych w scenie)
  28. Van Essen, D. C., Smith, S. M., Barch, D. M., Behrens, T. E. J., Yacoub, E., & Ugurbil, K. (2013). The WU-Minn Human Connectome Project: An overview. NeuroImage, 80, 62-79. https://doi.org/10.1016/j.neuroimage.2013.05.041 (powierzchnia kory w scenie)

Zadanie

Zadanie ma budowę z eksperymentu 2 Roedigera i McDermott (1995), w odmianie bez odtwarzania, a listy pochodzą z polskich norm Ulatowskiej i Olszewskiej (2013). Z ich 32 list wybraliśmy 12, które nie mają wspólnych słów i w normach dawały najwięcej fałszywych rozpoznań, z pominięciem list ze słowami, które mogłyby kogoś urazić albo odciągać uwagę od zadania. Listy losuje się z tej puli. Szybka wersja pokazuje 4 listy po 12 pierwszych słów, pełna 6 list po 15 słów, w kolejności od najsilniejszego skojarzenia, jak w normach. Każde słowo widać przez sekundę, z przerwą 0,4 sekundy, a w polskich normach przez 2 sekundy z przerwą sekundy, żeby zadanie mieściło się w kilku minutach. Po listach są trzy działania do sprawdzenia, żeby ostatnia lista nie była świeża. W teście są słowa z pozycji 1 i 8 każdej pokazanej listy (w pełnej wersji także z pozycji 10), jej słowo krytyczne oraz słowo krytyczne i słowa z pozycji 1 i 8 dwóch albo trzech list niepokazanych, w losowej kolejności. Słowa z list niepokazanych dają punkt odniesienia, tak jak listy nieprezentowane u Roedigera i McDermott. W pełnej wersji przy każdym słowie uznanym za widziane pada pytanie o to, czy pamiętasz chwilę jego pojawienia się, czy po prostu wiesz, że było. Średni odsetek fałszywych rozpoznań dla pokazanych list w wyniku pochodzi z aneksu pracy Ulatowskiej i Olszewskiej i dotyczy grupy, która po każdej liście zapisywała słowa, więc w zadaniu bez zapisywania może być zawyżony. Przy 4 albo 6 słowach krytycznych każde zmienia wynik o 25 albo o około 17 punktów procentowych.

Dane sceny mózgu

Powierzchnia kory pochodzi ze średniej grupowej HCP S1200 (Van Essen i in., 2013), a granice obszarów z atlasu HCP-MMP1 (Glasser i in., 2016). Hipokamp pokazują siatki z Melbourne Subcortex Atlas (Tian i in., 2020). Współrzędne podane w układzie Talairacha (Cabeza i in., 2001; Kim i Cabeza, 2007) przeniesiono do MNI przekształceniem z pracy Lancastera i in. (2007), a współrzędne Abe i in. (2008) są w MNI. Kim i Cabeza sami przeliczyli swoje wyniki z MNI na układ Talairacha, więc powrót do MNI jest przybliżony. Szczyty hipokampa z badania Cabezy i in., -25, -22, -11 i 27, -29, -11, leżą po przeliczeniu 3,5 i 0,8 mm od siatek hipokampa, a szczyt prawego hipokampa z badania Abe i in., 36, -9, -15, 4,8 mm. Szczyty przyśrodkowego płata skroniowego z badania Kim i Cabezy (pełna pewność, prawdziwe mocniej niż fałszywe), -19, -30, -18 i 19, -30, -18, leżą 2,4 i 3,3 mm od obszarów PHA1 i 3,8-5,8 mm od PreS, więc zaznaczamy PHA1 i PreS. Punkty lewej kory skroniowej i ciemieniowej z badania Abe i in. (prawdziwe mocniej niż fałszywe), -51, -54, 36, -48, -9, -15 i -60, -18, -12, leżą 0,5 mm od obszaru PFm, 2,5-2,8 mm od STSva i STSda oraz 0,8 mm od TE1a. Prawy biegun skroniowy z badania Cabezy i in., 35, 3, -45, leży około 10 mm od obszaru TGv, a stymulację przednich płatów skroniowych zaznaczamy umownie jako obszary TGd i TGv obu półkul. Punkty bocznej kory przedczołowej z badania Cabezy i in., 38, 38, 6, 37, 8, 52, -39, 49, 8 i -32, 17, 40, leżą 2,6-5,3 mm od obszarów p47r, IFSa, 8Av, a9-46v i 46, a punkt przyśrodkowej kory czołowej z badania Kim i Cabezy, 0, 21, 44, 4,8 mm od obszaru 8BM i 6,6 mm od a32pr. Punkty tylnej kory ciemieniowej z badania Kim i Cabezy, -30, -50, 34 (pewne wobec niepewnych fałszywych rozpoznań) i -30, -43, 37 (pewne fałszywe wobec pewnych prawdziwych), leżą 3,9-6,0 mm od obszarów LIPd, IP2 i AIP, a punkt prawy, 34, -76, 39, 6,8-7,5 mm od IP1 i PGs. Przy EEG zaznaczamy umownie okolice ciemieniowe i prawą boczną korę przedczołową. Siatki kory i struktur podkorowych przygotowano w projekcie human-brain Amy Sterling (licencja MIT), z którego korzysta Atlas mózgu.