O co spierają się badacze
Czy wabik działa poza laboratorium? Przy zdjęciach i opisach słownych w wielu próbach prawie znikał.
Mogłoby się intuicyjnie wydawać, że efekt opisany w każdym podręczniku marketingu działa na każdej półce. W 2014 roku Shane Frederick, Leonard Lee i Ernest Baskin opublikowali 38 badań. Przy opcjach opisanych samymi liczbami efekt wyszedł istotny w 4 z 5 prób. W 27 badaniach z realistycznymi produktami, z markami, opisami słownymi i zdjęciami, nie wyszedł ani razu. Raz wyszedł odwrotny. Butelka wody o odpychającej nazwie, postawiona jako wabik przy wodzie Volvic, obniżyła jej udział z 70% do 52%.
W tym samym numerze czasopisma Sybil Yang i Michael Lynn opisali 91 prób wywołania efektu w 23 kategoriach produktów.
11 z 91 Tyle prób dało wiarygodny wynik, czyli 12,1%. Według analizy mocy statystycznej powinno ich wyjść 29,5%.
Przy opisach liczbowych wabik przesuwał wybory średnio o 8,0%, przy opisach słownych o 1,2%, a przy zdjęciach o 0,9%.
Autorzy pierwszej pracy z 1982 roku odpowiedzieli, że efekt ma przewidywalne warunki. Działa, gdy ludzie nie mają wyrobionych preferencji, dominacja wabika łatwo rzuca się w oczy, wabika prawie nikt nie wybiera, choć nie leży on w obszarze, który nikogo nie interesuje, a dwie główne opcje dzielą głosy mniej więcej po równo. Przyznali też, że w ścisłej postaci zdarza się na rynku rzadko.
Znaczenie ma też to, jak opcje wyglądają i gdzie stoją. W badaniu z Indyjskiego Instytutu Technologii w Kanpurze wabik działał, gdy opcje były gwiazdami ułożonymi w trójkąt, a przy prostokątach w tym samym układzie znikał. Zespół Jennifer Trueblood opisał model, w którym efekt pojawia się, gdy ludzie dłużej porównują opcje do siebie podobne, a odwraca się, gdy dłużej porównują niepodobne. Model sprawdzano w eksperymentach z 887 osobami. Według autorów tłumaczy on, dlaczego zmiana rozmieszczenia opcji na ekranie potrafi efekt wyzerować albo odwrócić.
Spór dotyczy też tego, ile osób w ogóle ulega wabikowi. W badaniu z Uniwersytetu w Tel Awiwie ludzie wybierali cel średnio w 52-53% prób, czyli niewiele częściej niż połowę. Wybory istotnie odbiegające od połowy miało 18% osób w pierwszym eksperymencie i 21% w preregistrowanej powtórce, w większości w stronę celu. Zespół z Oksfordu, który zbadał 189 osób z USA z wabikami rozrzuconymi po całej mapie ceny i jakości, uznał z kolei, że efekt wabika, efekt kompromisu i efekt podobieństwa to przejawy jednej zasady. Według ich modelu każda cecha jest oceniana względem średniej z opcji na ekranie, a wabik tę średnią przesuwa.