Co w nowym wydaniu?
- NIE PODEJMUJEMY WŁASNYCH DECYZJI? 👀 Czy jesteśmy tylko bezwładnymi automatami biologicznymi wykonywającymi tylko wolę mózgu?
- Jak długo możemy się skupiać? Ten wykres sprawi, że zmienisz podejście do pracy swojej i innych
- Co się dzieje w mózgu, gdy kierujemy uwagą?
- To się neuronaukowcom nie śniło: 🫣 Badany: jeden dorosły ŁOSOŚ atlantycki (Salmo salar) 🐟 uczestniczył w badaniu fMRI. Łosoś mierzył około 46 cm, ważył 1,7 kg. W momencie skanowania był martwy.
Zapraszam do nowego wydania biuletynu NeuroEfektywnie 🧠 – owocnej i przyjemnej lektury 🙂
1.
NIE PODEJMUJEMY WŁASNYCH DECYZJI?
Czy jesteśmy tylko bezwładnymi automatami biologicznymi wykonywającymi tylko wolę mózgu? Co mówi na ten temat neuronauka?
Wszystko zaczęło się w 1983 roku od eksperymentu Benjamina Libeta.
1️⃣ Badani siadali przed przyciskiem, który mogli nacisnąć w dowolnym momencie.
2️⃣ Przed sobą mieli tarczę zegara, który w 3 sekundy zataczał pełen okrąg.
3️⃣ Uczestnicy badania mieli zapamiętać ułożenie wskazówki, gdy świadomie podjęli decyzję o naciśnięciu przycisku.
Rezultat był niesamowity!
EEG zarejestrowało aktywność mózgu w obszarze aktywującym się podczas naciskania jeszcze przed podjęciem przez badanych świadomej decyzji.
Co więcej, badanie EEG pozwalało określić, że badany zamierza nacisnąć przycisk, zanim sam uczestnik świadomie postanowił to zrobić.
Zatem:
👉 czy chcemy tego, co robimy?
👉 czy robimy to, co chcemy?
Wiele kolejnych badań pokazało, że nasze decyzje często są jedynie racjonalizowane przez świadomość, a sama decyzja zapada podświadomie na długo przed podjęciem działania.
Czy to badanie pokazuje, że jesteśmy bezwładnymi automatami biologicznymi?
Właśnie musimy uważać, aby NIE nadinterpretować tego badania i by NIE wyciągać pochopnych wniosków, że wolna wola jest jedynie złudzeniem.
Ostatnie badania pokazują, że to, co konkretnie zbadał Libet, to aktywność mówiąca o GOTOWOŚCI DO DZIAŁANIA.
✨ W nowszym badaniu odtworzono eksperyment, ale z dwoma przyciskami i lampką pokazującą, który przycisk badani mają nacisnąć.
Zaobserwowano tutaj, że aktywność w mózgu była rejestrowana w obu obszarach aktywnych podczas naciskania każdego z przycisków, zanim jeszcze badani otrzymali podpowiedź w postaci światełka.
Oznacza to, że zbadany przez Libeta układ stanowił niejako układ gotowości, gdzie mózg był jakby w „blokach startowych” przed biegiem.
Czy to oznacza, że mamy jednak wolną wolę? 🧐
Wciąż staramy się to zrozumieć i szukamy. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, aczkolwiek wiemy, że większość decyzji dnia codziennego zachodzi w nieuświadomionych procesach, a my jedynie otrzymujemy „wynik” tych procesów decyzyjnych. To oznacza, że większość swojego życia „jedziemy na autopilocie”, wybierając opcje domyślne podsuwane przez nasz mózg.
🔥 Czy mamy na nie wpływ?
Tak, ale to temat na osobny wpis…
2.
Ten wykres sprawi, że zmienisz podejście do pracy swojej i innych
Jak długo jesteśmy w stanie skupić się na pracy, by popełniać jak najmniej błędów?
60 minut?
45?
30?
15?
Mniej?
Otóż odpowiedź na to pytanie może zmienić całkowicie sposób, w jaki patrzysz na pracę.
Przed podobnym pytaniem zresztą stanęło Wojsko Amerykańskie w pierwszej połowie ubiegłego wieku. Skupienie na pracy było kluczowe dla… osób obserwujących radar.
Operatorzy radaru musieli być wpatrzeni w tarczę i szukać sygnału, czyli pojawiających się punktów na tarczy. Naukowcy postanowili więc sprawdzić, jak długo można skupiać uwagę tak, by popełniać jak najmniej błędów.
🔎 N.R.F. Mackworth przeprowadził rewolucyjne badanie, które zmieniło sposób myślenia o ludzkiej wytrwałości. Jego test polegał na obserwacji ruchomej wskazówki sekundowej zegara, a zadaniem uczestnika było wciskać przycisk, gdy wskazówka przeskakiwała o dwa miejsca zamiast jednego.
Brzmi prosto, prawda?
Wyniki tego badania rzucają światło na naszą zdolność do utrzymania uwagi i koncentracji w czasie.
Jak myślisz, ile czasu uczestnicy byli w stanie utrzymać skupienie?
Zaskakująco mało – tylko 30 minut!
A dokładniej, jak wynika z badania:
- Najlepsze efekty uzyskujemy przez… pierwsze 5 minut.
- Po 15 minutach popełniamy już 2 razy więcej błędów.
- Po 20 minutach liczba błędów jest nawę 3 razy większa niż w pierwszych 5 minutach.
Co to ma wspólnego z naszą pracą?
W pracy często musimy koncentrować się na zadaniach, które są powtarzalne i monotonne. To sprawia, że nasza wydajność i koncentracja maleją, a zmęczenie rośnie.
Rozwiązanie?
Oto kilka praktycznych wskazówek, aby zwalczyć te problemy i poprawić swoją produktywność!
- ☕️ Przerwy – co 30 minut, pozwól sobie na krótką przerwę, aby odświeżyć umysł.
- 🍅 Pomodoro – użyj techniki pomodoro, aby podzielić pracę na krótkie, intensywne sesje z przerwami.
- 🙃 Odmień zadania – unikaj monotonii, zmieniając zadania i pracując nad różnorodnymi projektami.
- 🧘 Środowisko pracy – dbaj o ergonomię i wygodę swojego miejsca pracy, aby uniknąć zmęczenia.
Zapisz i udostępnij ten wykres oraz pomóż innym poprawić swoją efektywność!
3.
Czyli o tym, co się dzieje w mózgu, gdy kierujemy uwagą.
To uwaga diametralnie zmienia to, co niewarte zapamiętania w to, co ma większe szanse na zapamiętanie.
👉 Jak to robi?
Gdy świadomie utrzymujemy uwagę, to wyładowania neuronów zmysłowych i pojęciowych kodujące daną rzecz są ogromnie wzmacniane i przedłużane w czasie.
To sprawia, że ich sygnały docierają o wiele dalej, aż do kory przedczołowej, gdzie całe populacje neuronów są pobudzane, a ich aktywność jest zachowywana jeszcze długo po zniknięciu bodźca czy obrazu.
🗝️ Dlaczego to jest kluczowe?
Właśnie to jest potrzebne, by zaszła zmiana siły synaps, czyli długotrwałe wzmocnienie synaptyczne. To właśnie sprawia, że dużo mocniej przetwarzamy daną informację, a szanse na zapamiętanie tego wykładniczo wręcz wzrastają.
Bez uwagi dane słowo czy obraz nie dociera do poziomu głębokich reprezentacji, np. leksykalnych czy pojęciowych, co jest podstawą rozumienia i pamięci. Dlatego właśnie uwaga stanowi wrota do zrozumienia i zapamiętania.
Czy wiesz, że moment „Aha!” czy słynne „Eureka!” można zaobserwować za pomocą EEG?
Naprawdę! Więcej przeczytasz na naszym świeżutkim blogu, do którego serdecznie zapraszam:
🧠 blog.neuroinsightlab.pl
4.
Badany: jeden dorosły ŁOSOŚ atlantycki (Salmo salar) uczestniczył w badaniu fMRI.
Łosoś mierzył około 46 cm, ważył 1,7 kg.
W momencie skanowania był martwy.
Tego się żaden z neuronaukowców nie spodziewał!
Był rok 2008, a jedną z najważniejszych prac w historii neuroobrazowania była ta o nazwie:
„Neuronalne korelaty międzygatunkowego przyjmowania perspektywy u martwego łososia atlantyckiego: Argument za poprawką na porównania wielokrotne”.
👉 Jakie zadanie miał badany łosoś?
Nie martwić się (suchar: był martwy – więc nie martwił się 😅)
A tak trochę bardziej poważnie – zadaniem łososia była mentalizacja. Pokazywano mu serię zdjęć przedstawiających ludzi w różnych sytuacjach społecznych o różnym nacechowaniu emocjonalnym. Łosoś miał określić, jakie emocje doświadczyła osoba na zdjęciu.
Tak.
Cały czas mówimy o rybie.
Martwej rybie.
I o przełomie w neuronauce.
🔎 Badacze umieścili łososia w MRI i dokonali pomiarów, przeprowadzając późniejszą analizę w myśl obecnie stosowanej przez innych badaczy i…
Znaleźli aktywacje w mózgu łososia w reakcji na zadanie!
Aha! Czyli udowodnili życie pozagrobowe?
Nie. Zdecydowanie nie.
Pokazali, że dokonując pomiarów dziesiątek czy setek tysięcy małych sześcianów (wokseli), stosując te same metody, co wcześniejsi badacze, są w stanie uzyskać tak duży błąd pomiarowy, że nawet martwy łosoś zareaguje na czyjś uśmiech ze zdjęcia.
Postawiło to pod znakiem zapytania setki wcześniejszych badań i ich wyników.
Sami badacze podsumowali to w ten sposób:
„To, co możemy stwierdzić, to że losowy szum w szeregach czasowych fMRI może dawać fałszywe wyniki, jeśli nie kontrolujemy porównań wielokrotnych”.
Czy to oznacza, że fMRI jest bezsensowne? 👀
Nie, to oznacza, że jest o wiele trudniejsze niż spodziewali się nawet sami naukowcy. Od tej pracy naukowej przez ostatnie 15 lat poczyniliśmy ogromne postępy w metodologii i narzędziach do prowadzenia takich badań.
Po raz kolejny noeuronauka pokazała, że do wszelkich wyników i badań należy podchodzić z ogromną pokorą i zrozumieniem. Sam nieraz trafiam na prace naukowe, które są najzwyczajniej w świecie błędne, bo badacze zbyt ochoczo potwierdzili swoje hipotezy bez odpowiedniego zweryfikowania wszystkich zmiennych czy odpowiednio przeprowadzonej analizy danych z fMRI.
💡 Neurobadania potrafią dostarczyć bezcennych danych i wniosków, ale pod jednym warunkiem – że potrafimy je odpowiednio przeprowadzić od samego początku do samego końca 😉
-
Realizujemy badania neuromarketingowe
Odkrywamy to, co niewidzialne, aby być bliżej percepcji klientów. Dostarczamy praktyczne wskazówki dla biznesu, które pomagają w optymalizacji strategii, zwiększając skuteczność marketingu i sprzedaży, a także ulepszając projektowanie produktów, usług i interfejsów w zgodzie z rzeczywistymi potrzebami i oczekiwaniami klientów.
-
Pomagamy budować strategię opartą o neuronaukę i neuromarketing
Prowadzimy konsultacje i projekty doradcze, podczas których pomagamy firmom wykorzystać w praktyczny sposób zdobycze neuronauki i wdrożyć wiedzę o tym, jak działa mózg.
-
Edukujemy i prowadzimy szkolenia oraz warsztaty
prowadzimy dedykowane szkolenia, warsztaty i webinary, a także zbieramy najbardziej aktualną i wyselekcjonowaną wiedzę na:
O mnie:
Marcin P. Stopa
Jestem ekspertem w wykorzystaniu neuronauki i NeuroTechnologii w biznesie, marketingu oraz badaniach konsumenckich.
Jako Head of NeuroResearch w Neuroinsight Lab wykorzystuję najnowocześniejsze narzędzia takie jak EEG i eye-tracking wspierane przez AI do identyfikacji nieuświadomionych insightów konsumenckich. Celem mojego zespołu w Neuroinsight Lab jest dostarczanie rzetelnej wiedzy o mechanizmach ludzkiego umysłu, która zapewnia klientom przewagę konkurencyjną i sukces rynkowy. W ten sposób umożliwiamy firmom korzystanie z przewagi, którą mają takie firmy jak Apple, Microsoft, TikTok, Google, Procter and Gamble i nie tylko.
Jestem także współtwórcą Platformy NanoLearningowej SeeWidely.com umożliwiającej efektywny rozwój kompetencji pracowników w zaledwie 5 minut dziennie, która w 2023 r. została wyróżniona, zdobywając tytuł HR TECH Changer przyznawany przez Polskie Forum HR w partnerstwie z Pracuj Ventures. Dzięki implementacji zdobyczy (neuro)nauki SeeWidely.com wywiera pozytywny wpływ na sektor HR, rozwijając już ponad 300 organizacji, w tym topowe firmy z GPW i S&P500
Wierzę, że jednym z podstawowych celów naszego pokolenia jest stworzenie rozwiązań usprawniających nasze możliwości poznawcze, tak potrzebne do sprawnego funkcjonowania w coraz bardziej złożonym świecie.
Chętnie dzielę się swoją wiedzą o NeuroTechnologii, mózgu, praktycznym zastosowaniu neuronauki w marketingu, biznesie i na co dzień. Występowałem na scenach między innymi TEDx, Mobile Trends for Experts, SAP Lab, Linkedin Local, IKEA, Virtual Summit, DIMAQ, TXB.digital.
W skrócie: wykorzystuję i przekuwam wiedzę o funkcjonowaniu mózgu w praktyczne i efektywne rozwiązania biznesowe i działania marketingowe.
NeuroEfektywnie🧠
Źródła:
#1
[1] Libet B et al. (1983) Time of conscious intention to act in relation to onset of cerebral activity (readiness-potential). The unconscious initiation of a freely voluntary act, Brain, 106 (3): 623–42”
[2] Herrmann CS et al. (2008) Analysis of a choice-reaction task yields a new interpretation of Libet’s experiments, Int J Psychophysiol, 67 (2): 151–7
#2
[3] Mackworth, N. H., The breakdown of vigilance during prolonged visual search. https://journals.sagepub.com/doi/10.1080/17470214808416738
[4] Edward Nęcka, Jarosław Orzechowski, Błażej Szymura, Szymon Wichary, Psychologia poznawcza, wyd. 2, 2020
#3
[5] Seitz, Lefebvre, Watanabe, Jolicoeur, Nanez, Sasaki, Ograniczone uczenie się pod nieobecność uwagi i świadomości
[6] Gehaene, Changeux, van Vugt, Pobudzenie przedczołowe i dostęp do świadomości.
#4
[7] M. Bennett, A.A. Baird, M.B. Miller, G.L. Wolford, „Neural Correlates of Interspecies Perspective Taking in the Post-Mortem Atlantic Salmon: An Argument for Multiple Comparisons Correction”, Prefrontal.org, 2009, http://prefrontal.org/files/posters/Bennett-Salmon-2009.pdf.
[8] Russell A. Poldrack, Nauka czytania w myślach. Co neuroobrazowanie może powiedzieć o naszych umysłach.
Rozmowa czy e-mail?
Chcesz dowiedzieć się jak neurobadania mogą pomóc w Twojej organizacji? Skontaktuj się z nami, używając formularza lub od razu zarezerwuj 30-minutową rozmowę w dogodnym dla siebie terminie.
